Reklama

Zastal lepszy od Sportino

Po meczu walki koszykarze Sportino Inowrocław nie sprostali ekipie Zastalu Zielona Góra

Sportino – Zastal Zielona Góra 54:64 (19:14, 9:20, 12:13, 14:17) Sportino: Gabiński 15, Żytko 7 (1), Majchrzak 7 (2), Pluta 6, Dłuski 6, Nowak 5, Wojdyła 4, Kułyk 3 (1), Świderski 1 Zastal: Szcześniak 19 (3), Briegmann 11 (1), Taberski 9 (3), Kukiełka 9 (1), Wilczek 7 (1), Morkowski 4, Kowalczuk 3, J. Kalinowski 2, Olszewski 0 Zobacz wywiady pomeczowe Sportino rozegrało dziś pierwszy mecz przed własna publicznością z Zastalem Zielona Góra. Mecz od pierwszych minut był bardzo zacięty, akcje często przerywane były faulem, czego wynikiem po 5 minutach gry był wynik 6:6. Zespoły sprawiały wrażenie bardzo skoncentrowanych, jednakże ze skutecznością było już gorzej po obu stronach. Kolejne minuty gry wskazywały że to zespół Sportino szybciej odnalazł formę, ponieważ po I kwarcie to nasz zespól prowadził 19:14. Druga odsłona meczu jednak nie była już tak dobra dla naszych koszykarzy, którzy zagubili się, tracili łatwo piłki, nie trafiali z czystych pozycji, wtedy to trener Winnicki zdecydował się wziąć czas przy stanie 28:21 dla Zastalu. Druga kwarta niestety była naszą najgorszą, o której pewnie koszykarze będą chcieli szybko zapomnieć gdyż przegraliśmy ją 20:9 i do szatni schodziliśmy przy stanie 34:28. W III kwarcie po wytycznych Jacka Winnickiego zespół prezentował się znacznie lepiej, zespołowe akcje, wypracowywanie czystych pozycji i przede wszystkim celne rzuty pozwoliły Sportino „napędzić stracha” przyjezdnym i przy stanie 40:38 trener gości wziął czas. Jednakże to był chwilowy podryw naszych koszykarzy, ponieważ po 3 kwartach wynik na tablicy wyników widniał 47:40 dla Zastalu. Decydujące 10 minut meczu było bardzo wyrównane, Zastal wyszeł na 10 punktowe prowadzenie, którego nie oddał już do końca meczu i ostatecznie przyjezdni wygrali 64:54. Martwi trochę forma Sportino, które nie potrafiło przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę gdy po 3 kwartach dwóch pierwszopiątkowych graczy ( Kowalczuk i Morkowski) nie brali udziału w meczu z powodu 5 fauli. Reasumując Sportino zagrało bardzo słabe zawody o czym wydatnie świadczy wynik.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama