Reklama

Za sto dni matura....pora na Studniówkę!

Choć na myśl o maturze, zwłaszcza tzw. nowej maturze, wielu osobom włosy się jeżą na głowie, to nadszedł ostatni moment, by zgodnie z tradycją oderwać się od nauki i na 100 dni przed tym ważnym wydarzeniem po prostu dobrze się zabawić.

Na pytanie od kiedy odbywają się studniówki trudno odpowiedzieć, chociaż wiadomo, że wyparły one bale maturalne, organizowane po maturze. Ze wspomnień osób, które swoją studniówkę przeżyły ponad 30 lat temu dowiedziałam się, że wówczas studniówka odbywała się tylko w szkole, trwała do północy, a uczennice musiały mieć na sobie "grzeczne" granatowe lub czarne sukienki z białym kołnierzykiem, buty na skromnym "koreczku", a o makijażu można było pomarzyć. Dowiedziałam się również, że była tradycja haftowania beretów od obowiązkowego mundurka, na którym na sto dni przed maturą wyszywano różne przedmaturalne sentencje. Jak widać wiele się zmieniło... Dzisiaj studniówka to przede wszystkim bal w eleganckim lokalu, na którym skromne uczennice przeistaczają się w eleganckie, dojrzałe kobiety, które często bardzo trudno rozpoznać po takiej matamorfozie. Choć nadal dominuje tradycyjna czerń, to jednak coraz częściej można spotkać się z kreacjami w innych barwach, a bywa też, że bardzo odważnie wydekoltowanych i powycinanych. Obcasy, makijaż i fryzura od fryzjera to już standard, zresztą jest to ostatnia okazja by złożyć wizytę w salonie fryzjerskim, bo zgodnie z przesądem przez kolejnych sto dni nie powinno się już ścinać włosów. Innym studniówkowym przesądem są czerwone figi damskie, które powoli wypierają czerwone podwiązki, a znalazłam też gdzieś informację o tym, że męska część maturzystów z tych samych powodów zakłada gatki w kolorze nadziei, czyli zielone. Podobno tej części garderoby maturzysta sam nie powinien sobie kupować. Poza tym męska część garderoby jest raczej bardzo tradycyjna od wielu lat - typowy garnitur, biała koszula i krawat. Dając już jednak sobie spokój z przesądami pomyślmy o jakimś dobrym partnerze lub partnerce do tańca, bo przynajmniej bez tradycyjnego poloneza się nie obędzie. Dla niewtajemniczonych dodam, że podstawowa figura poloneza to 3 kroki, z czego pierwszy jest z lekkim ukłonem. Potem szampański toast, znana wszystkim piosenka "Już za rok matura" i bawimy się na całego! A potem wspominamy ten niepowtarzalny bal (przynajmniej życzę wszystkim niepowtarzalnego balu i matury za razem)... tak jak dzisiaj wspominają ten bal nasi rodzice, chociaż pewnie nam do uzupełnienia tych wspomnień nie zabraknie wielkiego albumu lub płyty z setkami zdjęć i z długim filmem. A jeśli macie ochotę to podzielcie się z nami Waszymi studniówkowymi wspomnieniami, zarówno tym dawnymi jak i niedawnymi. Zachęcamy Was do nadsyłania zdjęć ze studniówek, a na pewno znajdą się one na łamach naszego portalu. Zobacz jak się bawili inni - II LO, klasa IIId, f - III LO, klasa IIIa, e - Kościelec - IV LO, Chemik - Technikum Gastronomiczne - II LO im. Marii Konopnickiej - IV LO - Technikum Elektroniczne - Technikum Gastronomiczne, Technikum Odzieżowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama