Policjanci zatrzymali mężczyznę, który podpalił drzwi do jednego z mieszkań. Sprawca w ten sposób chciał się zemścić i ukarać właściciela lokalu za swoje osobiste niepowodzenia. Teraz sam poniesie prawne konsekwencje.
Trzy dni temu po godz. 23.00 policjanci i strażacy z Kruszwicy zostali zaalarmowani o pożarze mieszkania przy ul. Kujawskiej. Tam, jak ustalili mundurowi zostały podpalone drzwi wejściowe do mieszkania. Na skutek pożaru zniszczony został również korytarz mieszkania i część klatki schodowej. Dla bezpieczeństwa lokatorów bloku służby ewakuowały mieszkańców klatki. Działania policyjne w tej sprawie doprowadziły do ustalenia tożsamości osoby, która mogła mieć związek z podpaleniem. Jeszcze tej samej nocy, na jednej z ulic, policjanci zatrzymali 24 letniego nietrzeźwego mieszkańca Kruszwicy. Trafił on do policyjnego aresztu. Śledczy zbierając dowody w sprawie ustalili, że mężczyzna podpalając mieszkanie chciał się zemścić na jego właścicielu za swoje niepowodzenia w życiu prywatnym. Wczoraj policjanci postawili mężczyźnie zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia poprzez podpalenie oraz gróźb karalnych. Został on także doprowadzony do prokuratora na przesłuchanie. Zebrane dowody skutkowały tym, że oskarżyciel wystąpił z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie kruszwiczanina. Wniosek ten sędzia poparł, który również wczoraj zdecydował o tym, że mężczyzna najbliższy miesiąc spędzi w areszcie. Teraz sprawca za uszkodzenie mienia może spodziewać się kary pozbawienia wolności do lat 5, a za groźby do lat 2.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze