Młody mężczyzna chciał się wczoraj podpalić w budynku inowrocławskiego Sądu. 30-letni Zbigniew K. tuż przed południem wszedł do Sądu z 5-litrowym kanistrem z benzyną.
Po wyjściu z jednego z pokojów prokuratury zaczął rozlewać płyn na podłogę korytarza, przechodząc do sąsiednich pomieszczeń Sądu. Tam oblał płynem również swoją odzież. Trzymając w rękach zapalniczkę groził, że się podpali. Obezwładniła go dopiero policja. Mężczyznę przetrasportowano na badania lekarskie do szpitala, potem został osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Narazie nie wiadomo co było powodem jego desperackiego zachowania. Incydent nie spowodował przerwy w pracy obu instytucji z ul. Narutowicza. Straż pożarna zaleciła jedynie przewietrzenie pomieszczeń. Prokurator rejonowy w Inowrocławiu powiedział nam, że nie może rozmawiać na temat zdarzenia, będzie bowiem występować w charakterze świadka. Prowadzenie postępowania w tej sprawie zostanie przekazane zamiejscowej jednostce prokuratury.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze