Inowrocławski Klub Sportowy Karate obchodzi w listopadzie br. jubileusz XXV-lecia powstania.
W listopadzie 1985 roku rozpoczęła się procedura rejestracyjna Inowrocławskiego Klubu Sportowego Karate. Po odbyciu zebrania założycielskiego i wystosowaniu wniosku o rejestrację, w dniu 16 grudnia 1985 roku decyzją Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy Wydziału Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki wpisano IKS Karate do rejestru stowarzyszeń kultury fizycznej i ich związków. W pierwszych dniach stycznia 1986 roku odbyły się pierwsze zajęcia w sekcjach Kyokushin i Shotokan. W dniu 09 stycznia w ODK Przydomek KSM w Inowrocławiu miało miejsce Walne Zebranie Członków IKSK, podczas którego nakreślono kierunki działania i dokonano wyboru Zarządu Klubu. W skład historycznego, pierwszego Zarządu weszli: Prezes - Daniel Gorczyca, Wiceprezes - Ryszard Włodarczyk, Wiceprezes - Piotr Witkowski, Sekretarz - Marek Głowacki, Skarbnik - Mirosława Głowacka, Członkowie - Beata Gruszczyńska, Jerzy Stec, Jan Szymański i Janusz Jóźwiak. Zanim siedzibą Klubu stał się obiekt przy ul. Łokietka 6a w Inowrocławiu, Klub wynajmował pomieszczenia biurowe w suterenie budynku na ulicy Toruńskiej a następnie w zabudowaniach przy ulicy Królowej Jadwigi. W tym czasie Klub na prowadzenie zajęć wynajmował sale do ćwiczeń w różnych szkołach naszego miasta a po przekazaniu Sali przez ODK Przydomek większość treningów przeniesiono do tego obiektu. Z upływem lat powstawały także pierwsze sekcje zamiejscowe - w Pako�ci, Gniewkowie, Kruszwicy i Strzelnie. Pierwszymi wykwalifikowanymi instruktorami Klubu byli Daniel Gorczyca (Kyokushin) i Piotr Witkowski (Shotokan) a przy ich boku w późniejszych latach wyszkolili się i zdobyli uprawnienia instruktorskie: Piotr Sempowicz i Mariusz Lipiński (obaj Kyokushin) oraz Mariusz Kaczmarek, Arkadiusz Padniewski, Maciej Kmieć, Izabela Nowak, Maciej Wawrzyniak, Robert Gimiński, Marek Bilicki a w ostatnim czasie Bartłomiej Karski (wszyscy Shotokan). Liczba ćwiczących Członków Klubu w pierwszych latach działalności wahała się w granicach 100 osób i systematycznie z roku na rok rosła by na dzień dzisiejszy, pomimo odłączenia się w 2004 roku sekcji Kyokushin sensei Daniela Gorczycy liczyć blisko 200 ćwiczących w Inowrocławiu i okolicznych miejscowościach. W ostatnich latach powstały kolejne sekcje zamiejscowe, poszerzono również ofertę treningową o inne sztuki walki: Ju Jitsu i Kobudo a dla kobiet utworzono dedykowaną sekcję samoobrony. Obecnie Klub należy do znaczących związków sportowych: Polskiego Związku Karate, Polskiej Akademii Ju Jitsu oraz Międzynarodowej Federacji Sztuk Walki - IMAF Polska. Jego zawodnicy i trenerzy znani są w kraju i zagranicą. Możemy spokojnie stwierdzić, że pomimo skromnego zaplecza treningowego a niejednokrotnie treningów w zdecydowanie ciężkich warunkach socjalnych potrafiliśmy zdobywać jako Klub największe sukcesy sportowe w naszym mieście - nie bez znaczenia jest tu praca społeczna i zaangażowanie działaczy sportowych naszego Klubu. Ćwierć wieku działalności IKSK to tysiące godzin treningowych, których efekty zamieniane były na sukcesy sportowe najwyższej rangi w postaci medali Mistrzostw Polski a w ostatnich latach także medali Mistrzostw Europy i Świata. Wytrwały udział w prowadzonych szkoleniach pozwala ich uczestnikom na podnoszenie ogólnej sprawności fizycznej oraz nabywanie umiejętności specjalnych, weryfikowanych egzaminami na kolejne stopnie wtajemniczenia. Dzięki ciężkiej pracy mamy już sporą grupę mistrzów a ich liczba stale wzrasta. Różne przyczyny i przeciwności losu powodują, że część adeptów rezygnuje z rozpoczętej ze sztukami walki przygody, ale są i tacy, którzy wracają i zawsze są mile widziani. Drogi czytelniku, na funkcjonującej od wielu lat stronie internetowej www.ikskarate.com możesz znaleźć więcej informacji, które dadzą Ci pełne światło na to, co robimy na co dzień. Myślę, że solidnością naszego Klubu powinny szczycić się zarówno władze jak i mieszkańcy naszego Miasta. Z okazji Jubileuszu, życzmy sobie samych sukcesów tak, aby i Wam przysporzyć trochę radości.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze