W ostatnim meczu sezonu zasadniczego EBL inowrocławska Noteć we Wrocławiu uległa Śląskowi różnicą aż 32 punktów. Na wyróżnienie w ekipie Piotra Barana zasługują Penland oraz Williams.
Śląsk Wrocław – Noteć 101:69 (23:17, 32:19, 16:20, 30:13) Śląsk: Ignerski 23 (1), Hyży 18, Randle 17, Zieliński 12 (2), Kobale 12 (1), Skibniewski 6 (2), Kiausas 5 (1), Autry 4, Chanas 2, Grafs 2 Noteć: Penland 23, Williams 22, Szubarga 8, Robak 7, Świętoński 4, Djurić 3, Radović 2, Kwiatkowski 0, Mrożek Już początek spotkania był pechowy dla inowrocławian kiedy to Tomasz Mrożek skręcił sobie nogę i nie pojawił się już na parkiecie. Kolejne nieszczęście to fatalna skuteczność rzutów za trzy punkty. Na 13 prób drogi do kosza nie znalazła żadna piłka. Śląsk natomiast zza linii 6,25 trafił 7-krotnie. Jeszcze po trzech kwartach można było myśleć o nawiązaniu walki z wrocławianami jednak przegrana czwarta kwarta 17 punktami przyczyniła się do druzgocącej porażki. W tej chwili jest już wszystko jasne. Po sezonie zasadniczym Noteć zajmuje 10 miejsce i ma punkt przewagi nad AZS Koszalin, który pokonał dzisiaj Polpharmę. Ma także punkt straty do czarnych Słupsk, którzy ulegli Platinum Wiśle. Teraz czekamy na jutrzejszy wynik Polonii z Gipsarem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze