Zapadł nieprawomocny wyrok w głośnej sprawie tragicznej interwencji z maja 2024 roku. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uznał dwóch byłych funkcjonariuszy z Inowrocławia za winnych doprowadzenia do śmierci 27-letniego Michała Sylwestruka - informuje TVP Bydgoszcz.
W poniedziałek, 13 kwietnia, sąd ogłosił wymiar kary dla oskarżonych:
Przemysław D. został skazany na 7 lat pozbawienia wolności.
Radosław P. usłyszał wyrok 6 lat więzienia.
Dodatkowo obaj mężczyźni otrzymali 10-letni zakaz pełnienia służby w Policji. Sąd zdecydował również o utrzymaniu tymczasowego aresztu, co oznacza, że skazani pozostaną w odosobnieniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Do zdarzenia doszło w maju 2024 roku w jednym z inowrocławskich mieszkań. Funkcjonariusze zostali wezwani do lokatora, który miał demolować lokal po rozstaniu z partnerką. Choć 27-letni Michał został zakuty w kajdanki i przestał stawiać opór, policjanci wielokrotnie użyli wobec niego tasera. Brutalne traktowanie doprowadziło do śmierci mężczyzny.
Proces od początku budził ogromne emocje. Rodzice ofiary nie kryli bólu, domagając się najwyższego wymiaru kary.
– Będę oglądał kolejny raz, jak zabijają mojego syna. Cały czas walczę o sprawiedliwość i będę robił wszystko, żeby zostali skazani na dożywocie – mówił przed rozprawą Maciej Sylwestruk, ojciec zmarłego.
Poniedziałkowa rozprawa, podczas której prezentowano nagrania z kamer nasobnych funkcjonariuszy, odbyła się z wyłączeniem jawności. Choć oskarżonym za pobicie ze skutkiem śmiertelnym groziło do 15 lat więzienia, zasądzone kary są niższe.
Wyrok jest nieprawomocny, co oznacza, że obu stronom przysługuje prawo do apelacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze