Policjanci Wydziału Kryminalnego z Inowrocławia zebrali dowody na to, kto brał udział w kradzieży złomu z terenu inowrocławskich zakładów. Zarzuty w tej sprawie usłyszało dwóch mężczyzn w wieku 22 i 50 lat. Wpadli w momencie gdy ciągnikiem, boczną drogą, próbowali wywieźć blisko trzy tony żeliwa warte ponad 2 tys. zł.
Nie wszyscy w dzisiejszych czasach szanują pracę. Są tacy, którzy wykorzystują dogodny dla siebie moment i okradają chlebodawcę lub miejsce zleconej przez niego pracy. Tak właśnie było na terenie jednego z inowrocławskich zakładów. Przy ul. Fabrycznej dwaj mężczyźni w wieku 22 i 50 lat zatrudnieni w pewnej firmie wykonywali prace rozbiórkowe. Najwyraźniej dobrze się rozejrzeli po terenie, bo zauważyli duże ilości złomu żeliwnego w postaci rur, kształtek i trójników. Postanowili nimi "się zająć". Przy pomocy suwnicy, załadowali na ciągnik z przyczepą blisko 3 tony złomu i po opuszczeniu zakładu, próbowali bocznymi drogami wywieźć zdobycz. Mieli pecha, bo napotkali na swojej drodze ochronę zakładu skąd pochodził złom. Nie umieli ochroniarzom wytłumaczyć pochodzenia ładunku i okazać jakichkolwiek dokumentów świadczących o tym. Wezwany na miejsce patrol Policji zatrzymał do wyjaśnienia mężczyzn, którzy noc spędzili w policyjnym areszcie. Wczoraj zostali obaj przesłuchani i postawiono im zarzut kradzieży. Teraz grozi im do 5 lat więzienia. W firmie, w której pracowali pewnie już długo miejsca nie zagrzeją.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze