Reklama

Wycinka drzew do ponownego rozpatrzenia

SKO uchylił zaskarżoną decyzję o wycince drzew i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Miasto jeszcze raz będzie rozpatrywać tę sprawę.

W związku z pojawiającym się w środkach masowego tematem wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji uchylającej decyzję administracyjną Prezydenta Miasta Inowrocławia, wymierzającą karę administracyjną za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 21 jesionów z terenu posesji przy ul. Solankowej 33 (nowa siedziba Muzeum im. Jana Kasprowicza), poniżej przedstawiam stanowisko Urzędu Miasta Inowrocławia w tej sprawie, odnoszące się do zarzutów postawionych przez SKO. 1. Niezgodny z prawdą jest zarzut przedstawiony w decyzji SKO, jakoby (cytuję:) „(…) strona nie uczestniczyła w dokonanych obmiarach, ani nie składała podczas wizji żadnych wyjaśnień” i że nie stworzona została możliwość wyrażenia stanowiska przez stronę postępowania przed wydaniem decyzji. Zarzut ten wydaje się paradoksalny, bowiem to właśnie strona postępowania, a więc Dyrektor Muzeum im. Jana Kasprowicza w złożonym 30 października 2006 r. (data wpływu do Urzędu Miasta - 7 listopada 2006 r.) wniosku o wydanie zezwolenia na wycięcie drzew wskazała dokładne opomiarowanie drzew wraz z ich gatunkiem. Wniosek ten był zresztą dowodem w sprawie. Dwukrotnie – co wskazują stosowne protokoły - dyrektor Muzeum uczestniczyła w rozprawach administracyjnych (18 grudnia 2006 r. i 9 stycznia 2007 r.) prowadzonych przez organ I instancji - Urząd Miasta, podczas których przedstawiła opinie i wyjaśnienia. Całość dokumentacji zebranej w sprawie wraz z projektem decyzji o naliczeniu kary za wycięcie drzew została przesłana do dyrektor Muzeum. W terminie 7 dni miała prawo przestawić swoje uwagi, z czego nie skorzystała w wyznaczonym czasie. W każdym etapie postępowania administracyjnego uczestniczyła dyrektor Muzeum i o każdym poczynaniu była informowana (dowodem jest korespondencja w ww. sprawie). 2. Nie może być uznany za słuszny zarzut nie wskazania podstawy prawnej decyzji administracyjnej o nałożeniu kary za usunięcie drzew. Podstawa prawna wymierzenia tej kary jest czytelnie wskazana w ww. decyzji, a jej wysokość naliczona zgodnie z ustawą o ochronie przyrody i stosownym rozporządzeniem Ministra Środowiska. Przed wycięciem tych drzew z terenu nieruchomości konieczne było – z uwagi na obowiązującą tam ścisłą ochronę konserwatorską, tj. strefę „A” - przedstawienie opinii przez Miejskiego Konserwatora Zabytków (o tę opinie wystąpili pracownicy Urzędu Miasta, ale ze względu na wycięcie drzew bez zezwolenia stała się ona bezprzedmiotowa). 3. Nie została przemilczana – jak sugeruje się to w uzasadnieniu SKO – (cyt.:) „sprawa wydania zezwolenia na usunięcie 15 drzew owocowych na terenie tej samej nieruchomości”. Zgodnie z art. 83 ust. 6 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew owocowych nie wymaga zezwolenia Prezydenta Miasta. We wniosku z października 2006 r. dyrektor Muzeum informowała jedynie o zamiarze usunięciu drzew owocowych. 4. Nie można zgodzić się z faktem, że do protokołu załączono (cyt.:) „szczątkowy materiał fotograficzny, który nie stanowi dowodu usunięcia wskazanych 21 drzew”. Do wniosku o wycięcie drzew dyrekcja sama dołączyła zdjęcia obrazujące fakt rośnięcia drzew na terenie przy ul. Solankowej 33. Naocznym dowodem są także fotografie zrobione przez pracowników Urzędu Miasta po wycięciu jesionów. 5. Nie może być uznany za słuszny zarzut o (cyt.:) „braku formalnej opinii co do wieku i gatunku wyciętych drzew, wydanej przez osoby posiadające stosowne uprawnienia w zakresie dendrologii”. Ustawa o ochronie przyrody nie wymaga w żadnym ze swoich uregulowań opinii i obecności dendrologa w ww. sprawie. Nie wiek drzewa zresztą, ale jego obwód (tzw. pierśnica) jest brany pod uwagę przy wymierzaniu kary za usunięcie drzewa. Art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy wskazuje, że „Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę za usuwanie drzew bez wymaganego zezwolenia”. Nie było zresztą możliwe dokonanie przez pracowników Urzędu Miasta pomiaru drzew, ponieważ zostały one już wcześniej usunięte. 6. W odniesieniu natomiast do stwierdzenia SKO (cyt.:) „pomiar oczywiście powinien zostać dokonany przy użyciu miary posiadającej świadectwo legalizacji” wyjaśniam, że cytowana wyżej ustawa nie określa obowiązku dokonywania opomiarowania drzew przy użyciu miary posiadającej świadectwo legalizacji. 7. Nie można zgodzić się także z faktem nie wskazania stanu prawnego nieruchomości i właściciela terenu. Te dane zostały wyraźnie przedstawione we wniosku strony postępowania, tj. Muzeum im. Jana Kasprowicza. Wskazano tam, że właścicielem nieruchomości jest Skarb Państwa, w imieniu którego działa Starosta Inowrocławski. Jest to zgodne z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, który stanowi że jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem – do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela. Przepisy ustawy o ochronie przyrody nie nakładają obowiązku dołączenia do wniosku aktu notarialnego nieruchomości czy też wypisu z rejestru gruntów. Zastanawiający wydaje się fakt odnoszenia się przez SKO w wydanej przez siebie decyzji do tych spraw, które formalnie nie były podważane przez samą stronę postępowania w trakcie postępowania przed organem I instancji, m.in. w zakresie chociażby sposobu wykonania opomiarowania drzew.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama