Reklama

Wroński wyzywa na pojedynek Brejzę

Marcin Wroński kandydat na prezydenta Inowrocławia wyzywa obecnego prezydenta Ryszarda Brejzę do merytorycznej debaty. Jak uważa należy się ona wyborcom, zwłaszczaa młodym mieszkańcom miast, ktorzy zastanawiają się czy emigrować z naszego miasta czy zostać i tu żyć.

Debata publiczna jest jednym z najważniejszych elementów w demokracji. Pomaga ona wyborcom w podjęciu właściwej decyzji podczas głosowania. Obecny prezydent unika przedwyborczej debaty od 12 lat. Nie wiadomo z czego to wynika, z tchórzostwa, czy z przekonania o własnej wielkości i nieomylności? Dlatego wyzywam na merytoryczną debatę o przyszłości Inowrocławia pana Ryszarda Brejzę. Formę, miejsce i termin debaty pozostawiam do wyboru mojemu konkurentowi. Na odpowiedź czekam do poniedziałku do godz. 12.00 - mówi Marcin Wroński. Ich wizja miasta w sposób znaczący różni się od obecnie realizowanej. Patrząc na rosnące zadłużenie miasta, masową emigrację zarobkową inowrocławian, upadek wielu zakładów pracy, można stwierdzić, że wizja miasta obecnej ekipy zbankrutowała. - Jeśli wzywa się do debaty, to dla poszanowania demokracji i wyborców, taką dyskusję trzeba podjąć. Tylko dyskusja pozwoli mieszkańcom podjąć decyzję, która droga jest dla nich lepsza – mówił kandydat na radnego Eugeniusz Śliwicki. - Mieszkańcy chcą dokonywać świadomego wyboru. Nie ma lepszej okazji do podejmowania świadomego wyboru, niż debata. Wyborcy mogą nie tylko poznać programy kandydatów, ale także je porównać. Taka jest istota debaty. Wtedy spełnia się warunek, że dokonują świadomego wyboru. Prawo do debaty, to jest prawo mieszkańców. To nie jest prawo kandydatów. Obowiązkiem moralnym jest więc przystąpienie do takiej debaty, aby wyrazić w ten sposób szacunek dla wyborców. Gdy brak debaty, wtedy rodzą się spekulacje - dodał Sławomir Szeliga Nowy Inowrocław uważa, że miasto wielkości Inowrocławia powinno opierać swoją strategię rozwoju o przemysł, a uzdrowisko powinno być dodatkiem, a nie priorytetem. - Chcemy, by po publicznej debacie mieszkańcy ocenili, czy chcą miasta Turnaua, pomników i fontann, czy miasta z nowoczesnym przemysłem, miejscami pracy i rozrywką na najwyższym poziomie. Czy chcą mieszkać w wyludniającym się mieście, czy w miejscu atrakcyjnym do życia. Warto podkreślić, że brak debaty publicznej cechuje takie kraje jak Korea Północna, czy Białoruś. Czyżby w kierunku takich standardów zmierzał Ryszard Brejza ze swoją polityczną rodziną? - dodał Marcin Wroński.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    odpowiedź - niezalogowany 2014-11-19 13:00:57

    Nie, to Sara Piwowar (27 lat) z jego ugrupowania

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pytanko - niezalogowany 2014-10-23 02:08:10

    A ta kobieta co siedzi koło Wrońskiego to jego żona?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama