Reklama

Wreszcie zwycięstwo Sportino

Po tragicznej pierwszej połowie spotkania koszykarze Sportino w drugiej odsłonie odrobili straty i odnieśli długo oczekiwane zwycięstwo. Jednak styl gry kibiców nie zachwycił.

Sportino - Sokół Łańcut 81:75 (19:21, 13:21, 25:13, 24:20) Sportino: Żytko 20 (4), Szubarga 18 (3), Gabiński 13 (3), Piński 10, Wichniarz 8 (1), Cywiński 7, Świderski 3 (1), Robak 2 Sokół: Klima 21, Krupa 16 (2), Bielecki 15 (5), Chromicz 11 (1), Rusin 8 (2), Koszuta 2, Ożóg 2, Podolec 0 Po dwóch kwartach to goście prowadzili 10 punktami (32:42) i wydawało się, że zwyciestwo w tym meczu raczej nie jest możliwe. Nasi koszykarze nie zachwycali w żadnym elemencie gry. Jednak po wyjściu z szatni obraz gry się zmienił. Inowrocławianie zaczęli odrabiać straty. Trzecia kwarta zakończyła się 2 punktowym prowadzeniem gospodarzy. W czwartej kwarcie trwała walka punkt za punkt. Dopiero na około 30 sek. do końca spotkania było wiadomo, że dwa punkty zostaną w Inowrocławiu. Już za tydzień ostani mecz I rundy w Poznaniu. Tam także trzeba zainkasować 2 punkty i myśleć co dalej (ławka trenerska, ewentualne roszady kadrowe). FILM - zobacz pomeczową rozmowę z Łukszem Żytko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama