Jedni się cieszą z równej jak stół odnowionej ulicy Krzywoustego. Inni natomiast przeklinają dzień, w którym ten remont stał się faktem.
Tymi niezadowolonymi są mieszkańcy ul. Czarnieckiego, którzy od czasu ukończenia remontu są notorycznie zalewani po każdych większych opadach deszczu. Mieszkańcy uważają, że przebudowa została przeprowadzona źle. Jak sami mówią, już podczas remontu zwracali uwagę drogowcom na fakt, ze ul. Krzywoustego będzie za wysoko w stosunku do ul. Czarlińskiego i będzie ich zalewać. Niestety nikt ich nie słuchał. Jak się okazało mieli rację. Mieszkańcy sprawą zainteresowali radną Grażynę Dziubich. - Jeszcze na etapie sporządzania dokumentacji i pierwszych wykopów na ulicy Krzywoustego - zgłaszałam ten problem do Zarządu Dróg Powiatowych i do Przewodniczącego Rady Powiatu Piotra Czarnolewskiego. Na moją interwencję odbyła się wizja lokalna z udziałem mieszkańców, pracowników Wydziału Inwestycji UM oraz drogomistrza z Zarządu Dróg Powiatowych p. Jana Dudkiewieża. W rozmowie za mną drogomistrz p. Jan Dudkiewicz stwierdził, że nie widzi zagrożenia zalewania ulicy Czarnieckiego, ponieważ projekt ulicy Krzywoustego, przewiduje dobre rozwiązania odprowadzania wody deszczowej. Tymczasem są podtopienia przy kilku posesjach, a mieszkańcy położyli worki z piaskiem, które mają częściowo zabezpieczyć piwnice przed zalewaniem. Z piwnic i garaży nie korzystają, a samochody parkują na ulicy. Ulica Czarnieckiego była przebudowana w 2008r. i kosztowała budżet Miasta Inowrocławia 550 tys. zł. Jest piękną ulicą i nie gorszą od ulicy powiatowej Krzywoustego. Zaznaczam, że przed rozpoczęciem remontu ulicy Krzywoustego, a od kiedy była remontowana ulica Czarnieckiego - nie było żadnych podtopień. Pomimo licznych skarg i monitów z mojej strony, mieszkańcy nie doczekali się właściwego rozwiązania problemu – informuje radna. Wiemy już, że problemowi ma się przyjrzeć Andrzej Lipiński, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych. Jak tylko dotrze do niego interpelacja radnej Grażyny Dziubich, na miejscu pojawią się drogowcy i sprawdzą drożność studzienek. Jeśli okaże się to nieskuteczne ZDP zwróci się do wykonawcy drogi, by wspólnie zastanowić się nad rozwiązaniem problemu. Mamy nadzieję, że nastąpi to dość szybko, ponieważ kolejne deszcze = ponownym podtopieniom kilku posesji przy ul. Czarnieckiego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze