Sukcesem zakończyła się żmudna praca kryminalnych z Inowrocławia i Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Mundurowi przez dwie doby "deptali oszustowi po piętach". Ostatecznie wpadł w ich zasadzkę.
Naciągacz z Poznania próbował metodą "na wnuczka" oszukać sędziwą mieszkankę Inowrocławia. Został zatrzymany dzięki szczegółowo zaplanowanym policyjnym działaniom i temu, że wytypowana przez oszusta poszkodowana, zachowała się dokładnie tak jak instruowali ją policjanci. Kilka dni temu do jednego z mieszkań w Inowrocławiu, do starszej kobiety zadzwonił telefon. Osoba podała się za jej bratanka. Rzekomy członek rodziny poprosił o pożyczkę pieniędzy, bo jest pilna sprawa. Babcia jednak nabrała przekonania, że nie rozmawiała ze swoim bratankiem. Kobieta dała sobie czas na zastanowienie. 84-latka skontaktowała się z policją, a wówczas otrzymała szczegółowe instrukcje, jak dalej postępować. Do działań przystąpili wspólnie kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu i Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Policjanci mając szczątkową informację o przestępstwie, pogłębili wiedzę na temat sprawy i dzięki temu ustalili, że w proceder uwikłany jest mieszkaniec Poznania. Następnego dnia mundurowi przygotowali misterny plan działań, w celu zatrzymania oszusta. Sprawca wpadł w zasadzkę właśnie w Poznaniu, w ogóle nie spodziewając się wizyty policjantów w swoim mieszkaniu. Kryminalni zdobyli wiele dowodów na to, że organizatorem oszustwa był 38-letni mieszkaniec Poznania. Chciał on zarobić w nielegalny sposób, próbując naciągnąć starszą osobę. Miał jednak pecha, bo trafił na czujną babcię. Nie udało mu się również "wywieść w pole" policjantów. Mężczyzna na dwie doby trafił do policyjnego aresztu. W tym czasie zebrany został obszerny materiał dowodowy na temat jego przestępczej działalności. Wszystko wskazuje na to, że próba oszustwa w Inowrocławiu mogła nie być jednostkowym przypadkiem. Sprawa zatem jest rozwojowa. Mieszkaniec Poznania usłyszał już zarzut usiłowania oszustwa. Dziś zostanie doprowadzony do prokuratora. Policjanci wystąpili o jego aresztowanie. Za przestępstwo polegające na oszustwie grozi mu teraz kara pozbawienia wolności do lat 8. Policjanci ponownie apelują, głównie do starszych osób, o ostrożność i rozwagę. Sprawców działających w podobny sposób może być więcej. Zatrzymanie tego konkretnego mężczyzny, niech nie usypia naszej czujności. Uważajmy na kontakty z osobami, których nie znamy. W sytuacji, gdy ktoś prosi nas o pożyczkę, a po pieniądze ma przysłać znajomego, natychmiast powiadamiajmy Policję pod numerem 997 i 112. Pamiętaj, oszczędzasz przecież dla siebie, nie dla oszusta !!!Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze