Z inicjatywy właścicieli restauracji „Kresowianka”, 21 podopiecznych Ośrodka Wspierania Dziecka i Rodziny w Inowrocławiu miało okazję w drugi dzień świąt zasiąść do wielkanocnego śniadania. Akcji patronował pan Jacek Olech.
Dzień wcześniej podobne śniadanie odbyło się także w restauracji mieszczącej się Koninie. Jak nakazuje litewska tradycja, w święta dom powinien być otwarty. Do tej zasady jak najbardziej zastosowali się gospodarze „Kresowianki”. Dla wychowanków domu dziecka na stole czekały m.in. szynki, kiełbasy, jajka, bigos oraz pierogi. Największy uśmiech w oczach dzieci pojawiał się jednak gdy na stole zaczęły pojawiać się płonące lody. Gdy już wszyscy się posilili przyszedł czas na prezenty ufundowane przez jak zawsze niezawodnych sponsorów. Nie zabrakło słodyczy, setek książek, gier czy też kwiatów, które mamy nadzieję przyozdobią pokoje dzieci. Tak niewiele, a może jednak tak wiele trzeba zrobić żeby na twarzach dzieci pojawiły się uśmiechy i pamiętały te święta przez najbliższe lata. Właściciele restauracji już zapowiedzieli, że śniadanie w ich lokalach w drugi dzień świąt stanie się tradycją. Być może już na zbliżający się Dzień Dziecka na najmłodszych będą czekać atrakcje nad jeziorem Budzisławskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze