W ostatnich tygodniach w krajobraz Inowrocławia wpisały się elektrownie wiatrowe, które pojawiły w okolicach Cieślina. Dzisiaj prezydent zwołał konferencję prasową na mostku w Solankach aby obwieścić nam, że wiatraki źle wpłyną na wizerunek uzdrowiska a szczególnie tężni solankowej.
Według ratuszowych urzędników pojawienie się elektrowni wiatrowych zniechęci kuracjuszy do przyjazdu do Inowrocławia. Smaczku całemu zamieszaniu dodaje fakt, że wiatraki powstają na terenie gminy (ciąg dalszy walki o poszerzenie granic miasta). Powstanie wiatraka prezydent Ryszard Brejza nazwał hańbą dla miasta Inowrocławia. Z szybkiej sondy jaką przeprowadziliśmy wśród napotkanych kuracjuszy wynika jednak, ze nikomu wiatraki nie przeszkadzają a nawet mogą stać się kolejną atrakcją turystyczną, które podniosą walory tężni. Prezydent obawia się także, ze za kilka miesięcy w sąsiedztwie Solanek mogą powstać kolejne wiatraki. Jednak jak powiedział nam Janusz Radzikowski przedstawiciel firmy Winbud, która stawia siłownie wiatrowe nie są planowane nowe inwestycje w sąsiedztwie uzdrowiska. Zapewnia także, że obecne instalacje są wybudowane w odpowiedniej odległości od zabudowy mieszkalnej. Hałas z takiego wiatraka także nie grozi kuracjuszom, jest słyszalny właściwie tylko w obrębie działki gdzie znajduje się siłownia wiatrowa. Według pana Radzikowskiego większym problemem Solanek są: warzelnia soli i pobliskie tory kolejowe. Prezydent w związku z zaistniałą sytuacją wystąpił także dzisiaj z listem do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego Rafała Burskiego z protestem. Treść prezentujemy poniżej. Co wy sądzicie o nowych obiektach w krajobrazie Inowrocławia , a w szczególności tężni. Odstraszą one kuracjuszy czy też ich jeszcze bardziej przyciągną? List do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego Pan Rafał Bruski Wojewoda Kujawsko-Pomorski Bydgoszcz Z zadowoleniem przyjęta została decyzja Marszałka i Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego o wsparciu rozwoju funkcji uzdrowiskowych Inowrocławia ze środków unijnych. Miasto Inowrocław przystąpiło już do prac rewitalizacyjnych w Parku Solankowym, będziemy go rozbudowywać i poszukiwać źródeł wód mineralnych. Od ponad 130 lat - od czasu powstania uzdrowiska - nie było tak szerokich prac w tym miejscu i w takim zakresie. Jednak ku naszemu przerażeniu i zaskoczeniu w ostatnich tygodniach w sąsiedztwie Parku Solankowego pojawiły się elektrownie wiatrowe - wysokie, kilkudziesięciometrowe, metalowe konstrukcje, w drastyczny sposób zakłócające krajobraz i funkcję tego miejsca. Jak się okazuje, w majestacie prawa w tym miejscu może powstać kolejnych kilkadziesiąt podobnych obiektów. Wiadomo, jakie będzie to miało konsekwencje dla istnienia uzdrowiska. Trudno wyobrazić sobie, aby kuracjusze przyjeżdżali na leczenie „pod wiatraki". Przyczyną tej sytuacji jest to, że grunt na którym lokalizowane są wiatraki znajduje się na terenie wiejskiej gminy Inowrocław. Nie ma ona żadnego interesu w tym, aby dbać o utrzymanie i rozwój funkcji uzdrowiskowej Inowrocławia. Rada Gminy decyduje o kierunkach zagospodarowania obszaru, który wchodzi w jej skład, a naszym - Miasta Inowrocławia - nieszczęściem jest to, że granica gminy wiejskiej przebiega zaledwie kilkaset metrów od Parku Solankowego i władze Miasta nie mają żadnego wpływu na suwerenne w tym zakresie decyzje władz sąsiedniej jednostki samorządowej. Przypomnę, że Miasto od dawna podejmuje próby włączenia wspomnianego obszaru w swoje granice, napotykając jednak na protest władz gminy wiejskiej. Słyszymy argumenty o potrzebie zapewnienia ochrony gruntów rolnych, ale władzom gminy nie przeszkadza wyrażanie zgody na stawianie tam obiektów, które nie mają z tym nic wspólnego. W tym kontekście szczególną wątpliwość natury formalno-prawnej budzi przeznaczenie na realizację tego typu obiektów gruntów rolnych I-III klasy, które nie zostały objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tolerowanie tej sytuacji grozi zaprzepaszczeniem dorobku wielu pokoleń mieszkańców Inowrocławia, spadkiem uzdrowiskowej atrakcyjności Miasta oraz wzrostem i tak już wysokiego poziomu bezrobocia. Protestując przeciwko temu, zwracam się do Pana Wojewody o pilne podjęcie stosownych decyzji, które zapewnią dalszy rozwój Miasta w perspektywie kolejnych dziesięcioleci i osiągnięcie celów wynikających z planów rozwoju Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Regionalnego Programu Operacyjnego. Bylibyśmy wdzięczni za spowodowanie przesunięcia wspomnianych siłowni wiatrowych w inne, bardziej oddalone od strefy uzdrowiskowej stanowiska. Ryszard BrejzaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze