Miniony piątek w Przedszkolu "Kujawskie dzieci" upłynął pod znakiem zbliżającego się dnia zakochanych.
Walentynki kojarzą się przede wszystkim z uczuciami jakimi darzą się ludzie dorośli, a przecież dzieci również potrafią kochać. Udowodniły to przedszkolaki z "dwudziestki". W piątek od samego rana w holu przedszkola rozbrzmiewały dźwięki nastrojowej muzyki, a wszystko to w scenerii nawiązującej do wspomnianego święta. Hasłem przewodnim dnia, był cytat z "Kubusia Puchatka": "Czasem lubi się kogoś zbyt mocno i to się nazywa miłość". Każdy z wchodzących do placówki otrzymał czekoladową Walentynkę, która jednocześnie była biletem upoważniającym do uczestnictwa w dalszej zabawie. A atrakcji było wiele... . Dzieci z grupy II ( czterolatki) przygotowały "poranek poezji miłosnej" , gdzie m.in.: Czterolaty przedstawiły swoje sercowe dylematy, dzieci poznały historię niespełnionej miłości żaby do ogórka kiszonego, wzruszały się losem porzuconej przez bociana świni, dowiedziały się o zastosowaniu technik komputerowych w zalotach miłosnych owadów, przyjrzały się mezaliansowi uczuciowemu hipopotama i żaby, przekonały się, że również w świecie zwierząt bycie singlem jest w modzie. Gościnnie z wierszem Żuraw i czapla" wystąpiły czterolatki z grupy III. Przedstawieniu towarzyszyła muzyka z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Dzieci doskonale bawiły się biorąc udział w Walentynkowej zgaduj-zgaduli, popisując się wiedzą na temat znanych z literatury dziecięcej par. Kulminacją dnia było ogłoszenie wyników międzygrupowego konkursu Walentynkowego i wręczenie zwycięskiej grupie nagrody w postaci worka złotych monet (czekoladek w złotym opakowaniu). Pani Kasia - wychowawczyni gospodarzy święta - przypomina, że Walentynki są od niedawna celebrowane w naszym kraju. Tradycja świętowania Dnia Zakochanych wywodzi się z Anglii - stamtąd zawędrowała do Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie zwyczaje tak bardzo przypadły do gustu w całej kulturze Zachodu, że trudno dziś wyobrazić sobie dzień 14 lutego bez tradycyjnych serduszek, anonimowych kartek Walentynkowych i oblegania kwiaciarni. Dzień Zakochanych jest ludziom potrzebny - chociażby po to, by mogli sprawić ukochanej osobie przyjemność i cieszyć się swoją obecnością. Druga z wychowawczyń czterolatków - pani Zosia - dodaje, że mimo iż w wielu krajach jest to dość młody zwyczaj, zdążyły wytworzyć się specyficzne zwyczaje dla każdego regionu świata. Niektóre z nich są naprawdę zaskakujące. Na przykład zwyczaj spopularyzowany w niektórych krajach azjatyckich, polegający na związywaniu zakochanych par i sprawdzaniu jak długo są w stanie wytrzymać ze sobą w takiej bliskości, pewnie się w Polsce nie przyjmie, ...ale już wywodzący się z Japonii zwyczaj obdarowywania ukochanej osoby czekoladą jest bardzo interesujący. Sprawdziliśmy - naszym wychowankom, też się bardzo podobał! Pani dyrektor Magdalena Zwolińska - zaznacza, że Walentynkowe tradycje różnią się w zależności od regionu świata. Nieważne, które z nich wykorzystamy, bo tak naprawdę istotną i wspólną dla wszystkich nacji ideą tego dnia jest dobra zabawa i radość z bycia razem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze