W piątkowe popołudnie w Galerii Miejskiej otwarta została wystawa plakatów Andrzeja Pągowskiego pt. "Wajda na nowo". Projekt został zrealizowany z okazji 95. rocznicy urodzin i 5. rocznicy śmierci wybitnego polskiego reżysera. W ramach tego projektu Andrzej Pągowski stworzył 60 nowych plakatów do wszystkich filmów fabularnych, dokumentalnych i etiud wyreżyserowanych przez Andrzeja Wajdę.
Wystawa Wajda na nowo była już prezentowana w Suwałkach, Gdyni i Łodzi, a teraz zagościła w Inowrocławiu. Andrzej Pągowski poznał Wajdę w 1981 r. podczas pracy nad plakatem do filmu „Człowiek z żelaza”, który stał się później ulubionym projektem reżysera. Współpraca trwała latami, czego efektem były projekty do takich filmów jak: „Kronika wypadków miłosnych”, „Pierścionek z orłem w koronie” czy „Powidoki”. Teraz Pągowski powrócił do wszystkich zrealizowanych produkcji Andrzeja Wajdy.
– Żeby zrozumieć i wczuć się w twórczość Andrzeja oglądałem wszystkie filmy w kolejności, w jakiej je tworzył. Od etiudy szkolnej „Zły chłopiec” z 1951 roku, do ostatniego filmu fabularnego „Powidoki” i dokumentalnego „Moje inspiracje”. Nie mogłem zrobić nowego plakatu do filmu „Człowiek z żelaza”, bo Andrzej by mi pewnie tego nie darował, więc wykonałem tylko adaptację projektu z pierwotnego poziomu na format pionowy – mówi Andrzej Pągowski.
„Wajda na nowo” to sentymentalna podróż po filmowych dziełach fabularnych i dokumentalnych reżysera. W inowrocławskiej Galerii Miejskiej można zobaczyć wszystkie 60 plakatów, które składają się na wystawę Wajda na nowo. Niezwykłe prace Andrzeja Pągowskiego będzie można oglądać bezpłatnie już od 27 listopada. Wystawa będzie dostępna aż do końca roku, w budynku Teatru Miejskiego, od wtorku do piątku w godzinach 11:00-17:00 oraz w soboty od 10:00 do 15:00.
Wystawie towarzyszyło spotkanie z aktorką Emilia Krakowską, odtwórczynią najważniejszych ról w filmach Andrzeja Wajdy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze