Z przykrością przyjmujemy kolejne nieprawdziwe informacje upowszechniane przez Pan Marcina Wrońskiego - czytamy w informacji przysłanej przez rzecznika prasowego Urzędu Miasta.
Nieprawdą jest, że (cyt.:) „za 104 tysiące złotych zakupiono siedem lamp do oświetlania róż, a mieszkańcy Inowrocławia chodzą po ciemnych chodnikach (…)”. Wyjaśniam, że za kwotę 104 tys. zł wykonano podświetlenie ogrodów w Parku Solankowym, które składają się nie tylko z róż, lecz również z odrębnych kwater: bylin oraz ziół. Oświetlone zostały także alejki spacerowe wraz z altaną. Z kwoty 104 tys. zł aż 60 procent Miasto pozyskało z Unii Europejskiej, pozostałe 40 procent kosztów pochodzi z opłat uzyskanych od kuracjuszy – więc to UE i kuracjusze zapłaciła za te prace, a nie podatnicy inowrocławscy. Ponieważ środki na ten cel pozyskane zostały przez Miasto w 100 procentach z zewnątrz, to nie rozumiemy dlaczego to stanowi dla Pana Wrońskiego problem? Należało by się z tego cieszyć. Działania takie stanowić mogą przykład bardzo dobrej gospodarności i umiejętności zdobywania przez władze miasta zewnętrznych pieniędzy na miejskie inwestycje. A takich środków nie pozyskano by gdyby nie ww. inicjatywa. Ponownie informujemy Pana Wrońskiego, że środki z opłaty uzdrowiskowej (klimatycznej) od kuracjuszy mogą być przekazane wyłącznie na zadania w strefie uzdrowiskowej. Inowrocławianie mają Park Solankowy za darmo, bo w całości koszty jego utrzymania ponoszą kuracjusze (łącznie z oświetleniem!). Dodatkowo powiadamiamy, że w uzgodnieniu m.in. z zarządami osiedli na bieżąco realizowane są wnioski mieszkańców związane z oświetleniem ulic. Każdorazowo o takich inwestycjach informowani są mieszkańcy w informatorze urzędowym „Nasze Miasto Inowrocław”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przejść się wieczorem koło targowiska obok kościoła, zabić się można zero oświetlenia na przestrzeni kilkuset metrów i pamiętajmy, że to centrum!!! miasta
Polecam Pani Rzecznik wieczorny spacer ulicami miasta i zobaczyć jak są oświetlone ulice w miejscach przy przejściach dla pieszych. A nie pisać bzdury.
Przejść się wieczorem koło targowiska obok kościoła, zabić się można zero oświetlenia na przestrzeni kilkuset metrów i pamiętajmy, że to centrum!!! miasta
Polecam Pani Rzecznik wieczorny spacer ulicami miasta i zobaczyć jak są oświetlone ulice w miejscach przy przejściach dla pieszych. A nie pisać bzdury.