Podzielając zadowolenie z powodu wyremontowania ul. Bolesława Krzywoustego (o czym informują media) z pewnym zaskoczeniem odbieramy fakt nie poinformowania opinii publicznej, że do realizacji tej inwestycji doszło w wyniku porozumienia zawartego pomiędzy Prezydentem Miasta Inowrocławia a Starostą Inowrocławskim - informuje Urząd Miasta.
Czytamy dalej - Przypominamy, o czym mieszkańcy byli już informowani za pośrednictwem środków masowego przekazu, że Starostwo Inowrocławskie zobowiązało się zrealizować tę inwestycję w zamian za wkład finansowy Miasta. 16 marca 2010 r. została podpisana pomiędzy Miastem a Powiatem umowa partnerska (skan umowy w załączniku) w celu wspólnej realizacji projektu inwestycyjnego, a odnoszącego się do przebudowy ul. Bolesława Krzywoustego. W umowie tej "Liderem" wskazane zostało Miasto Inowrocław, a "Partnerem" - Powiat Inowrocławski. Remont ul. Bolesława Krzywoustego kosztował 1.318.580,82 zł. Prezydent Miasta zobowiązał się do przekazania Powiatowi - zgodnie z umową - w terminie dwóch miesięcy od zakończenia prac kwotę 700 tys. zł, docelowo ze środków unijnych, co stanowi 53 proc. kosztów całości inwestycji. Cieszymy się, że Starosta, po wielu naszych namowach, zechciał wyrazić zgodę na przyjęcie naszego wsparcia finansowego. Czy teraz Starosta zrywa umowę partnerską z Miastem? Jakie są ku temu powody i dlaczego Prezydent nie został o nich poinformowany? Pytanie kierujemy w świetle informacji o odebraniu tej ulicy oraz treści umieszczonej tablicy promocyjnej przy ul. Bolesława Krzywoustego wskazującej, że ulica została wyremontowana ze środków Powiatu Inowrocławskiego!? Prezydent Miasta wystosował dzisiaj (25 sierpnia br.) w tej sprawie pismo do Starosty Inowrocławskiego. Jeżeli Starosta nie chce miejskiego wsparcia finansowego przy realizacji powiatowej inwestycji, to powinien oficjalnie to potwierdzić. Środki zaplanowane w budżecie miasta na przebudowę ul. Bolesława Krzywoustego mogą być w tej sytuacji wykorzystane na remonty kolejnych ulic miejskich.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze