Reklama

Ucieczka z miejsca kolizji i kamuflaż nic mu nie dały

Policjanci z Inowrocławia oraz Strzelna prowadzili poszukiwania za sprawcą kolizji drogowej. Kierujący samochodem marki BMW najpierw uderzył w samochód, barierki, potem uciekał, a z miasta chciał wyjechać niepostrzeżenie taksówką.

Nic mu to nie dało, bo godzinę po kolizji wpadł w ręce policjantów. Teraz odpowie za spowodowanie zdarzenia w ruchu drogowym oraz kierowanie pojazdem po alkoholu. Wczoraj około 5.00 na ul. Poznańskiej w Inowrocławiu doszło do kolizji drogowej z udziałem dwóch samochodów osobowych. Kierujący jednym z nich uderzył w bok citroen i początkowo zatrzymał się, by się dogadać. Jednak pokrzywdzony kierowca wyczuł od mężczyzny i jego kompana alkohol. Widział też, że obaj panowie mieli problemy z utrzymaniem równowagi i bełkotali. Postanowił zatem wezwać na miejsce policję. C,i słysząc to, uciekli, zostawiając w samochodzie jeszcze jednego kolegę. Policjanci, którzy podjęli interwencję po ustaleniu okoliczności rozpoczęli pościg za uczestnikami kolizji. Już wówczas było wiadome, że kierowca to mieszkaniec powiatu mogileńskiego. Dlatego dalsze działania mundurowych polegały na ścisłej współpracy z tamtejszymi funkcjonariuszami, którzy na swoim terenie urządzili zasadzkę. Około 6.00 na jednej z dróg powiatu mogileńskiego pojawiła się taksówka. Mundurowi szybko ustalili, że pasażerem był poszukiwany 28-latek, sprawca kolizji. Został on zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Miał bowiem blisko 2 promile alkoholu. Gdy wytrzeźwieje mężczyzna będzie musiał tłumaczyć się za spowodowanie kolizji, ucieczkę z miejsca zdarzenia i kierowanie samochodem po alkoholu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama