Kierowca citroena na widok radiowozu zatrzymał się, a potem zaczął uciekać. Szybko wyszło na jaw dlaczego tak postąpił. Gdy zatrzymali go mundurowi okazało się, że kieruje autem po pijanemu, pomimo sądowego zakazu i bez uprawnień, dlatego teraz odpowie za dwa przestępstwa.
Wczoraj około 18.00 policjanci z komisariatu w Kruszwicy, pow. inowrocławski podczas patrolowania miejscowości Kijewo zauważyli nadjeżdżającego citroena. Kierowca auta, na widok mundurowych, nagle „stanął jak wryty”, a potem zaczął uciekać. Policjanci przypuszczali, że kierowca może być nietrzeźwy, więc ruszyli za nim. Na terenie jednej z posesji zatrzymali kierującego. Bardzo szybko wyszło na jaw dlaczego uciekał przed policjantami. Mężczyzna (55l.) miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ponadto, nie posiadał uprawnień do kierowania, które wcześniej mu odebrano. Decyzją sądu miał też zakaz prowadzenia pojazdów na okres 5 lat. Zatrzymany kierowca trafił do policyjnego aresztu. Dziś usłyszy zarzuty. Z tej racji, że popełnił przestępstwo z art 178a § 1 kk grozi mu do 5 lat więzienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze