Po dobrym meczu w Ostrowie Noteć uległa Stali 100:93 (17:24, 27:26, 28:19, 28:24).
Noteć: Mollinari 28 (3), Radke 15, Frasunkiewicz 15 (1), Austin 13 (1), Kwiatkowski 5 oraz Mrożek 11 (3), Robak 6 Stal: Prawica 24 (4), Sroka 21 (3), Earl 18 (3), Szawarski 17 (3), Szcześniak 8 (2), Micuda 8, Sabaliauskas 2, Grudziński 2 Początek meczu to prowadzenie gości 9:0 po trójce Mollinariego. Kilka minut później Stal po rzucie Szawarskiego niweluje straty do stanu 11:10. Jednak po dobrej końcówce i rzucie Mollinariego równo z końcową syreną Noteć prowadzi 24:17. Druga kwarta miała podobny przebieg. Cały czas na boisku rządzi Mollinari. Nie mogą na niego znaleźć recepty ostrowianie. Druga kwarta kończy się wynikiem 50:44 dla Noteci. W trzeciej kwarcie do głosu dochodzi Stal. Inowrocławianie opadają z sił. Alex Austin bardziej przeszkadza niż pomaga zespołowi. Mollinari gra cały czas bez zmiany ponieważ Anenkow opuścił zespół Noteci (brak oficjalnej wersji). Trzecia kwarta kończy się trzy punktowym prowadzeniem gospodarzy 69:72. Początek czwartej kwarty ma wyrównany przebieg. Po rzucie Austina na tablicy widnieje remis 74:74. Jednak od stanu 76:77 trzy trójki gospodarzy (Prawica i Szawarski) jak się później okazało przesądziły o wyniku spotkania, 78:89. Końcowy wynik 93:100 dla Stali. Noteć grając w 7 nie dała rady. Po raz kolejny Mollinarii pokazał, że jest czołową jedynka w EBL. Fatalny dzień miał Alex Austin. Pytanie na dziś, co Alex robił na parkiecie przez 40 minut i usprawiedliwianie się, że na ławce był tylko Mrożek nie jest dobrą odpowiedzią. Jedno jest pewne w styczniu Noteć musi znaleźć zawodników na pozycje nr 1 i 5, a więc kluczowe dla zespołu. Oby jak najszybciej, bo kolejny mecz będzie zbliżał się dużymi krokami, a bez zmiennika dla Mollinariego daleko nie zajdziemy. Jeszcze słowo o statystykach, mamy nadzieję, że jest to błąd programu a nie ludzi obsługujacych statystyki. Robak 0 bloków (naliczyliśmy minimum 2), 2 straty Alexa Austina??? Po raz kolejny obserwacje z parkietów EBL są mało wiarygodne i wypaczają osiągnięcia koszykarzy każdej z drużyn.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze