Po bardzo ładnym, obfitującym w efektowne zagrania meczu szczypiorniści Cuiavii/OSiR pokonali na własnym parkiecie MKS Brodnicę.
CUIAVIA/OSIR - MKS BRODNICA 35:28 (17:13) CUIAVIA/OSiR: Grabowski, Gozdera - Perlikowski, Dobrzański, Łukasiewicz 10, A. Kożanowski 7, Lewandowski 5, M. Szych 5, M. Kożanowski 4 oraz Dankowski 2, G. Kaszak 2, Ł. Wiśniewski. MKS BRODNICA: Jaskólski, Klinger - Kuciński 10, Biegajski, Machel 1, Orzech, Ludian 5, Suwisz 3 oraz Sarnowski 5, Ł. Wiśniewski 2, Śliwiński 1, Kaniecki. Początek spotkania nie wskazywał na końcowy wynik spotkania. Po kilku minutach gry goście wyszli na 3-bramkowe prowadzenie. Od tego momentu inowrocławianie wzięli się do odrabiania strat. Zaczęła funkcjonować obrona. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Na przerwę Cuiavia schodziła już prowadząc 17:13. Druga połowa spotkania to dominacja gospodarzy. Dobra obrona i zabójcze kontry kończone efektownymi bramkami Łukasiewicza. W bramce dobrze spisywali się Grabowski oraz Gozdera. Goście nie potrafili wykorzystać dwa razy przewagi z dwoma zawodnikami w polu. Po bramce Szycha w 44 minucie Cuiavia prowadziła już 26:18. W końcówce spotkania trener Dobrzański ponownie zaczął wpuszczać na parkiet młodzież. Pierwsze swoje dwie bramki w II lidze zdobył Dankowski. PO III kolejkach inowrocławianie maja na swoim koncie komplet punktów. Teraz czeka ich w środę bardzo ciężki zaległy mecz z SMS Gdańsk. Słowo do ewentualnych sponsorów. Po trzech spotkaniach widać, że zespół chce grać i z pomocą doświadczonego Mariusza Kożanowskiego może pokusić się o awans o szczebel wyżej. Niestety aby tak się stało potrzebne są fundusze i jak się wydaje nie są to kwoty zawrotne jak w przypadku koszykówki czy piłki nożnej. Więc może z dwie czy trzy firmy spojrzą łaskawym okiem na tych młodych chłopaków i pomogą im stworzyć solidny II-ligowy klub z aspiracjami do awansu. Szczypiorniści mają dla kogo grać, o czym świadczą setki kibiców przybywających na spotkania ligowe.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze