W Inowrocławiu trwa tygodniowa kampania „Reaguj na przemoc”. Wiele się dzieje w mieście w tym zakresie. Był marsz młodzieży przeciwko przemocy i działały punkty konsultacyjne dla osób, które zetknęły się z przemocą. Dziś przeprowadzone zostały warsztaty dla grup zawodowych.
Inicjatywa przeprowadzenia kampanii leżała po stronie trzech inowrocławskich instytucji, które na co dzień pomagają dotkniętym ludzką krzywdą. Ośrodek Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Uzależnień, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i Komenda Powiatowa Policji w dniach 22 – 28 listopada zaplanowały szereg działań, by w sposób szczególny zwrócić uwagę na problem przemocy. Ważne jest to, że program przedsięwzięcia, daje każdemu możliwość refleksji, czynnego włączenia się w kampanię, a przede wszystkim niesie pomoc. Pokazuje również to, że nie można przechodzić biernie wobec osób skrzywdzonych, a także sprawców. Dziś w placówkach organizatorów przeprowadzone zostały warsztaty dla grup zawodowych. Wzięli w nich udział lekarze i pracownicy ochrony zdrowia, pedagodzy szkolni, policjanci oraz kuratorzy zawodowi. Warsztaty poprowadziła pracownik socjalny i przewodnicząca zespołu interdyscyplinarnego z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Jolanta Słaboszewska oraz prezes bydgoskiego stowarzyszenia "Bezpieczeństwo Dziecka" Robert Lubrant. Tematyka warsztatów objęła miedzy innymi zagadnienia: Rola służby zdrowia w procederze „Niebieskiej Karty”, Rola pedagoga w przeciwdziałaniu przemocy. W Komendzie Powiatowej Policji w Inowrocławiu zebranych powitał Komendant Powiatowy Policji insp. Wiesław Dzierbicki. Tutaj warsztaty dotyczyły Procedury „Niebieskiej Karty” oraz działań grup roboczych w praktyce. Świetlica komendy licznie zgromadziła dzielnicowych, strażników miejskich i kuratorów. Na spotkanie również przybył głęboko zainteresowany tematyką ks. kapelan Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej brygadier Zenon Rutkowski. Warsztaty poszerzyły wiedzę przedstawicieli wymienionych instytucji, by jeszcze sprawniej nieść pomoc.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze