Reklama

Trudny czas dla bezdomnych

Nadejście jesiennych chłodów każdego roku oznacza duże kłopoty dla osób pozostających bez dachu nad głową. Osoby bezdomne z Powiatu Inowrocławskiego mogą na szczęście liczyć na pomoc. Najwięcej osób korzysta ze wsparcia w Schronisku dla Bezdomnych Mężczyzn im. Św. Brata Alberta przy ul. Jacewskiej 118 w Inowrocławiu.

Niestety w naszym powiecie obserwujemy wzrost bezdomności, a wśród osób potrzebujących pomocy jest coraz więcej ludzi młodych. Najczęstszymi przyczynami bezdomności są rozpad rodziny, utrata pracy i alkoholizm.

Możliwości schroniska były już zbyt skromne i dlatego w październiku udało się zwiększyć o 20 ilość miejsc w placówce. Teraz może tam przebywać na stałe 68 osób. Są też 4 pomieszczenia dla osób przechodzących kwarantannę. Dotychczasowa stołówka została zaadoptowana na pomieszczenia mieszkalne. Nowa stołówka została natomiast usytuowana w ogrodzie, w specjalnych pomieszczeniach kontenerowych i jest dwa razy większa od dotychczasowej. Bezdomni są kierowani do schroniska przez Ośrodki Pomocy Społecznej. Niektórym udaje się jednak odmienić swoje życie.

Reklama

- Są osoby, które z bezdomności wychodzą. Niektórzy otrzymują mieszkania, leczą się i wychodzą z problemów alkoholowych. Są też tacy, którzy wracają do rodziny. Jeden młody człowiek wziął ślub i mieszka teraz z żoną. Najwięcej takich pozytywnych historii miało miejsce 2 lata temu, kiedy to z bezdomności wyszło łącznie 9 osób. W ubiegłym roku były dwa takie przypadki i jeden w tym roku. Jest też dużo osób, zwłaszcza starszych, które jednak boją się samodzielności i sam fakt, że są zaopiekowane im wystarcza – mówi Wiesława Paszkiewicz prezes Towarzystwa im. Św. Brata Alberta w Inowrocławiu.

W schronisku działa też od 9 lat ogrzewalnia sezonowa, czynna każdego roku od października do końca kwietnia. Na jej potrzeby zaadoptowano teraz pomieszczenia na parterze jednego z budynków przy ul. Toruńskiej. Można się tam ogrzać, zjeść i wypić coś ciepłego. Regulaminy schroniska i ogrzewalni znacznie się różnią. W schronisku jest całkowity zakaz spożywania alkoholu, natomiast w ogrzewalni takich obostrzeń nie ma. Bezdomni i osoby ubogie mogą korzystać z codziennych gorących posiłków. Z uwagi na panującą epidemię trzeba było wprawdzie w marcu tę pomoc zawiesić, ale teraz posiłki znów są wydawane w jednorazowych pojemnikach. Codziennie o godzinie 12.00 dla potrzebujących przygotowywane jest 100 l gorącej zupy, chleb i inne przekazane przez sklepy czy instytucje produkty żywnościowe. Ostatnio pomoc w postaci artykułów suchych przekazał np. Urząd Marszałkowski. Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta w Inowrocławiu prowadzi też Bank Żywności, z którego pomocy korzysta blisko 600 osób.

Reklama

- Jesteśmy placówką całodobową, w której mieszka ponad 50 osób, a drugie tyle codziennie otrzymuje pomoc żywnościową, do tego Bank Żywności i ogrzewalnia. Mamy braki kadrowe, więc nie jest łatwo realizować te wszystkie zadania. Na szczęście nasi pracownicy autentycznie lubią swoją pracę. Korzystamy też z pomocy wolontariuszy, a dodatkowo w pracę angażują się niektórzy mieszkańcy schroniska – dodaje Wiesława Paszkiewicz.

Szacuje się, że w Powiecie Inowrocławskim jest ponad 200 osób bez dachu nad głową. Nie wszyscy jednak sami proszą o pomoc, nawet w czasie mrozów. Dlatego powinniśmy reagować gdy widzimy osoby potrzebujące schronienia. Takie informacje możemy przekazywać policji, straży miejskiej i Ośrodkom Pomocy Społecznej. Oprócz Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn im. Św. Brata Alberta wsparcia udziela też Schronisko dla Bezdomnych Kobiet prowadzone przez Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka przy ul. Toruńskiej 26.

Reklama

SP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama