W dniu dzisiejszym w Inowrocławiu odbył się honorowy start do IV etapu 61. Tour de Pologne na trasie Inowrocław - Kalisz o długości 183 km. Na starcie tłumnie stawili się mieszkańcy miasta spragnieni sportu przez duże "S".
Wszystko jednak rozpoczęło się już o godz. 9.30 kiedy to na Stadionie Miejskim odbywał się mini wyścig dla szkół podstawowych i gimnazjów. Tuz przed południem w miasteczku kolarskim przed inowrocławskim ratuszem najlepsi odebrali dyplomy i nagrody rzeczowe z rąk Czesława Langa, prezydenta miasta oraz prezesa TG „Sokół”. Dla przybyłych zostały przygotowane występy artystyczne. Można było zobaczyć zespół taneczny "Idenki", oraz zespół taneczny z Młodzieżowego Domu Kultury „Pszczółka”. Dla kibiców była to niepowtarzalna okazja aby zobaczyć gwiazdy kolarstwa z bliska, zrobić sobie wspólne zdjęcie czy zdobyć autograf. Dokładnie o godz. 12.11 znak do startu dał wystrzał z zabytkowej armaty, honorowym starterem peletonu był prezydent Ryszard Brejza. Spod ratusza kolarze przejechali Aleją Niepodległości, Miechowicką i Poznańską do Mątew, gdzie na wysokości pętli autobusowej odbył się start ostry i zawodnicy pojechali przez Ślesin, Konin i Turek do Kalisza, gdzie zakończy się IV etap Tour de Pologne. Jak ocenił dyrektor wyścigu Czesław Lang współpraca z inowrocławskimi służbami, które pomagały zorganizować całe przedsięwzięcie była bardzo dobra i na pewno za rok Tour de Pologne ponownie zawita do Inowrocławia. - Tutaj w wyścigu jedzie 1000 osób, 16 dużych TIR-ów pełnych scenografii, czyli płotki, wygrodzenia, te wszystkie konstrukcje, które widzimy na mecie, na starcie. Na pewno jest to bardzo duże logistyczne przedsięwzięcie gdzie robi się to nawet z dwuletnim wyprzedzeniem – powiedział Czesław Lang. incarnation
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze