Reklama

To już jest koniec

W trzecim meczu ćwierćfinału play-off Era Basket Ligi Arcus Detal-Met uległ Prokomowi Trefl Sopot 65:81, a inowrocławianie sezon 2003/2004 ostatecznie zakończyli na 7 pozycji co jest najlepszym wynikiem w historii klubu.

Arcus Detal-Met - Prokom Trefl Sopot 65:81 (13:17, 21:26, 12:16, 19:22) Arcus: Frasunkiewicz 15 (3). Mollinari 13, Samake 12, Austin 9 (1), Radke 7 oraz Prstojevic 4, Mrożek 3 (1), Robak 2 Prokom: Pluta 22 (5), Jagodnik 15 (1), Jelić 12, Masiulis 7, Pacesac 6 (2) oraz Dylewicz 9, Maskoliunas 6 (2) Miller 4 Zobacz FOTOGALERIĘ Prokom Trefl Sopot wygrał 3 mecz w rywalizacji play-off z Arcusem Detal-Met i awansował do półfinału, w którym zmierzy się z Anwilem Włocławek. Drużyna Prokomu Trefla w ostatnim meczu wygrała walkę na tabliach aż 45:28! W doskonałej formie znajduje się Andrzej Pluta, którego rzuty w trzeciej i na pocz±tku czwartej kwarty przes±dziły o zwycięswtie Prokomu. Sopocianie zaczeli od mocnego uderzenia i po niespełna 4 minutach gry wynik brzmiał 0:10 dla go¶ci. Po czasie wziętym przez trnera Arcusa - Piotra Barana, doskonale grał Yann Mollinari (4 punkty i kilka ¶wietnych podań). W dużej mierze dzięki Francuzowi Arcus obj±ł prowadzenie 11:10. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 13:17, jednak szanse na zmniejszenie prowadzenia przyjezdnych miał Dorde Prstojević. Prstojević w stylu Mollinariego chciał wej¶ć po kosz gdy czas dobiegał końca, ale zabrakło mu przede wszystkim szybko¶ci jak± dysponuje "Janek" i w efekcie dostał blok od Dusana Jelicia. Do 17 minuty trwała wymiana kosz za kosz. Jednak gdy na tablicy widniał wynik 29:33 koszykarze z Sopotu przyspieszyli tempo i momentalnie osi±gneli 12-punktow± przewagę (29:41). Równo z końcow± syren± z 9-10 metrów trafił Przemysław Frasunkiewicz doprowadzaj±c do stanu 34:43. W trzeciej kwarcie Prokom cały czas kontrolował przebieg meczu. Jednak po rzucie za 3 punkty Tomasza Mrożka Arcus zbliżył się na kilka punktów. Szansę na zmniejszenie przewagi miał też faulowany Mollinari, ale trafił tylko jeden z dwóch rzutów osobistych. W odpowiedzi Pluta zdobył 3 punkty, a po błędzie kroków Austina dorzucił kolejne 2. Andrzej Pluta oraz Goran Jagodnik dzięki bardzo dobrej grze w ostatniej czę¶ci spotkania zapewnili zwycięstwo swojej drużynie. W cztery i pół minuty Prokom zwiększył prowadzenie do 17 punktów (52:69). Od tego momentu wiadomo było, że zwycięzc± tego spotkania będ± aktualni wicemistrzowie Polski. Końcowy wynik 65:81 rzutem za trzy punktym ustalił Andrzej Pluta. Piotr Baran (trener Arcusa Detal-Met): Z przebiegu rywalizacji uważam, że nie jest wstyd przegrać z takim rywalem, Walczyli¶my na tyle, na ile pozwolił nam potencjał zawodniczy, wola walki i zaangażowanie. Nie da się wygrać meczu, gdy przegrywa się "deskę" 28:45. Eugeniusz Kijewski (trener Prokomu Trefla): Był to dla nas najtrudniejszy mecz ze wszystkich. Kluczem do zwycięstwa było wył±czenie najlepszych strzelców gospodarzy i nie dać im dochodzić do czystych pozycji rzutowych. Oprócz tego my byli¶my dokładniejsi w decyduj±cych momentach. In minus s± straty, których popełnili¶my zbyt wiele. Goran Jagodnik (Prokom Trefl): To były bardzo dobre mecze. Mimo, że wszystkie spotkania wygrywali¶my różnic± 15-20 punktów to drużyna z Inowrocławia była bardzo wymagaj±cym przeciwnikiem. Końcowy wynik nie odzwierciedla przebiegu rywalizacji. Łatwo nie było, a kibice mog± na pewno być zadowoleni. Piotr Kwiatkowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama