Reklama

To był „zapalony wędkarz”

Wczoraj policjanci z Inowrocławia doprowadzili do prokuratora 60 letniego mężczyznę. Odpowie on za włamanie oraz kradzieże osprzętu wędkarskiego.

Sprawa ma swój początek kilka dni temu, kiedy to kryminalni z Inowrocławia uzyskali informację o mężczyźnie, który posiada sprzęt wędkarski z nielegalnego źródła. Podejrzewanym o przestępstwa był mężczyzna zatrudniony w jednej z pobliskich hurtowni. Idąc tym tropem mundurowi dotarli do 60 letniego mieszkańca miasta. Działania, zebrane dowody oraz monitoring potwierdził to, że pracownik ochrony zamiast pilnować powierzonego mu mienia, pokonywał zamek w drzwiach hali magazynowej hurtowni i kradł towar w postaci wędek, kołowrotków, żyłek, karmy do ryb itp. Ustalenia policjantów nie tylko wyjaśniły, że mężczyzna lubił wyprawy na ryby i towar brał dla siebie, ale też to, że jego proceder przestępczy trwał od stycznia do sierpnia br. Skradziony sprzęt oszacowano na blisko 8 tys. zł. Dwa dni temu policjanci przeszukali mieszkanie „zapalonego wędkarza”. Tam znaleziono skradziony osprzęt wędkarski pochodzący z hurtowni za ponad 2.400 zł. Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży oraz włamania. Wczoraj ze swoich „poczynań” tłumaczył się przed prokuratorem. Grozi mu teraz do 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci w dalszym ciągu ustalają, gdzie znajduje się pozostała część skradzionego towaru.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama