Budynek szkoły przy ul. Poznańskiej musi zostać oddany Gminie Żydowskiej, zdecydowała Warszawska Komisja Regulacyjna. Spór o budynek pomiędzy inowrocławskim Starostwem, a Gmina Żydowską trwał już ponad 2 lata.
Gmina twierdziła, że obiekt podarował przed wojną żydowski darczyńca na ochronkę dla dzieci i domagała się jego zwrotu. Starostwo inowrocławskie nie chciało oddać budynku. - Działaliśmy w oparciu o dokumenty, które otrzymaliśmy z archiwum państwowego jeszcze z okresu międzywojennego z Torunia jak i z Poznania. Według opinii naszego biura prawnego w latach 1938, 1939 nie było ani jednego dziecka z tejże gminy w tym budynku, a zatem nie został jakby spełniony cel tej fundacji i przekazania budynku dla Gminy Żydowskiej. Ja odrobinkę spodziewałem się tego wyniku, że tak może być, aczkolwiek nasz opór nie wynikał z kaprysu ale uważaliśmy, ze prawo jest po naszej stronie. - powiedział Leonard Maciejewski Starosta inowrocławski. Gmina Żydowska chciała jeszcze przed rozstrzygnięciem oddać prawa do budynku za pieniądze lub inne grunty. Powiat na takie rozwiązanie nie przystał. O losach szkoły im. Marka Kotańskiego zdecydowano już znacznie wcześniej. Uczniowie od września będą się kształcić w budynku likwidowanego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych przy ul. Solankowej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze