Reklama

Stało się. Huta bez gazu!

Tuż po godzinie 14.00 w poniedziałek na teren zakładu wjechali pracownicy PGNiG i rozpoczęli operację zakręcania gazu dla inowrocławskiej Huty Szkła "Irena". Wišże się to z zatrzymaniem produkcji.

Wydawało się, że po spotkaniu w Warszawie uda się uniknąć odcięcia gazu. Prezes huty Zbigniew Zawierucha spotkał się tam z władzami spółki gazowej oraz funduszami inwestycyjnymi, które są zainteresowane nabyciem akcji inowrocławskiego zakładu. Gazownia niestety domaga się spłaty długu, który wynosi już 17 mln złotych. W piątek przedstawiciele wierzyciela postawili warunek. Nie zakręcą kurka, jeśli huta do poniedziałku do godziny 13 zapłaci za gaz pobrany od 30 września do 4 października. Hucie udało się zebrać sto tysięcy złotych. Jednak ta kwota okazała się za mała dla PGNiG. Prezes huty zdecydował, że zebrane 100 tys. złotych zostanie rozdysponowane pomiędzy pracowników, którym huta zalega z wypłatami. Co ważne, przed zakręceniem gazu udało się wygasić wanny kryształowe. Tym samym hutnicy już nie mają co robić. Natomiast zdobnicy będą pracować póki nie skończy się zapas szkła. W hucie pracuje obecnie około 400 pracowników. Co będzie z nimi dalej? Teraz wszystko w rękach sądu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama