W związku pojawiającymi się w środkach masowego przekazu informacjami o złożonym przez Prezydenta Miasta zawiadomieniu do prokuratury o popełnieniu przestępstwa w sprawie przydziału mieszkań komunalnych poniżej Urząd Miasta przedstawia wyjaśnienia w tej sprawie.
Z zarzutami dotyczącymi przydziału mieszkań komunalnych dla lokatorów z budynku prywatnego przy ul. Królowej Jadwigi 16 i żądaniem wyjaśnienia tej sprawy przez prezydenta wystąpili radni Rady Miejskiej Inowrocławia Leszek Foksowicz i Andrzej Krzemiński. Nie była więc to inicjatywa prezydenta – tym bardziej wyborcza – ale radnych - informuje rzecznik ratusza. Podobne zarzuty radni zgłosili w sprawie przyznania lokali zamiennych dla lokatorów budynku prywatnego przy ul. Marii Konopnickiej 7-9. Prezydent zarządził kontrolę wewnętrzną, która potwierdziła narażenie miasta na straty w związku z przydzieleniem lokali komunalnych osobom nieuprawnionym w budynku przy ul. Marii Konopnickiej 7-9. W przypadku budynku przy ul. Królowej Jadwigi 16 nie można było jednoznacznie ocenić zaistniałej sytuacji i określić prawidłowości przydziału lokali, głównie z powodu zaginionego w ostatnim czasie podstawowego dla sprawy dokumentu. Z pism kierowanych do lokatorów i z list przydziału lokali wynika jedynie, że lokale zamienne mogły zostać przydzielone z uwagi na realizację wniosku właścicieli – wykwaterowanie na rzecz właścicieli. Tymczasem ustawa nie nakłada na gminę obowiązku przydzielenia lokalu zamiennego, gdyby właściciel budynku wyrażał chęć przeprowadzenia w nim remontu. Tym niemniej, przynajmniej jedna z trzech rodzin otrzymała mieszkanie w zasobach komunalnych, nie spełniając obowiązujących wymogów. Wspomniana rodzina „S” wniosek o przydział lokalu złożyła dopiero 30 grudnia 1996 r. Na początku 1997 r. otrzymała odpowiedź negatywną z argumentacją, że przekroczona jest powierzchnia mieszkania w przeliczeniu na jednego członka rodziny. Jednak już 11 kwietnia 1997 r. Państwo „S” otrzymali kolejne pismo z zaskakującą treścią, iż „w wyniku realizacji wniosku właścicieli budynku zostali ujęci do listy przydziału lokali zamiennych”. Stało to się w sytuacji, gdy kilkuset mieszkańców Inowrocławia, niepełnosprawnych, bezdomnych i mieszkańców budynków zagrożonych katastrofą budowlaną starało się od wielu lat o przydział lokalu komunalnego. Skutkiem podjętych decyzji w sprawie ul. Królowej Jadwigi było to, że 16 właściciel kamienicy odzyskał wszystkie lokale, przeprowadził remont i wynajął je jako lokale użytkowe na wolnym rynku. W następstwie zaginięcia wspomnianego wcześniej dokumentu prezydent nie może określić, kto ewentualnie ponosi odpowiedzialność za ten stan rzeczy. Po zapoznaniu się z wynikami kontroli, opinią radcy prawnego prezydent na podstawie art. 304 Kodeksu postępowania karnego miał obowiązek zawiadomienia prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa działania na szkodę miasta. W przeciwnym razie sam mógłby w przyszłości ponieść odpowiedzialność karną. W świetle powyższego prezydent z zaskoczeniem i ze zdumieniem przyjmuje pojawiające się sugestie i niektóre opinie, że czyni tak ze względu na kampanię wyborczą. Prezydent zapewnia, że w swoich działaniach jest konsekwentny. Każdą informację o możliwości popełnienia przestępstwa traktuje równo, bez względu na to czy dotyczy ona nieznanego mu obywatela czy wprost przeciwnie - kończy rzecznik prasowy. Już jutro powrócimy do tematu, przedstawiając stanowisko drugiej strony.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze