Reklama

Spowodowali niebezpieczeństwo na drogach

Policjanci z Pakości wyjaśniali okoliczności i zbierali dowody dotyczące kierowania pojazdami przez dwóch nietrzeźwych mężczyzn. W jednym przypadku doszło do groźnie wyglądającej kolizji, bo samochód dachował. Mundurowi szybko ustalili, co było jej przyczyną.

W Pakości na ul. Radłowskiej wczoraj około godz. 14.00 policjanci zatrzymali 61 letniego mężczyznę, który kierował samochodem marki VW Golf. Kierowca miał 1,46 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie posiadał w ogóle prawo jazdy, dlatego został ukarany mandatem karnym, ale nie tylko takie czekają go konsekwencje. Krótko po północy również wczoraj w Kościelcu gmina Pakość patrol został powiadomiony o kolizji drogowej. Na miejscu policjanci zastali samochód marki Opel Astra, który leżał na poboczu "kołami do góry". Nie było w nim ani kierowcy, ani ewentualnych pasażerów. W niedalekiej odległości od tego miejsca mundurowi zauważyli mężczyznę, który szedł szosą, a wcześniej wydostał się z rowu. Zebrane informacje pozwoliły na ustalenie, że ten 29 letni mężczyzna kierował oplem, nie dostosował prędkości do warunków jazdy, zjechał na pobocze i dachował. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on 1,82 promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwiał. Jeszcze wczoraj pakoscy policjanci postawili mężczyźnie zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Za spowodowanie kolizji będzie również musiał zapłacić mandat karny. Osoba, która kieruje samochodem w stanie nietrzeźwości popełnia przestępstwo, za które grozi do 2 lat więzienia. Z taką kara muszą teraz liczyć się obaj kierowcy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama