Reklama

Sportino pokonało Polonię 11 punktami (TV)

Polomarket Sportino pokonał Polonią Przemyśl 83:72 pod wodzą nowego trenera Jakuba Matuszaka.

Polomarket Sportino Inowrocław - MKS Budimpex Polonia Przemyśl 83:72 ( 22:26, 15:14, 26:22, 20:10) Sportino: Han 22 (4), Adamczewski 16 (4), Kukiełka 16 (2), Zabłocki 9 (1), Strzelecki 6, Jankowiak 6 (1), Ustarbowski 4, Cywiński 4, Wierzbicki 0 Polonia: Mazur 18 (2), Pydych 14 (2), Bal 12 (1), Mikołajko 10 (2), Machowski 9 (1), Przewrocki 5 (1), Płocica 2, Miszczuk 2, Bąk 0, Sołtysiak 0 Pierwsze punkty w tym spotkaniu rzutem z dystansu zdobyli gospodarze (Adamczewski). Pierwsze minuty były bardzo wyrównane. Po dwóch minutach gry było 5:4 dla gospodarzy. W kolejnych akcjach to goście byli bardziej skuteczni i to oni objęli kilkupunktowe prowadzenie. Sportino walczyło o wygraną bowiem tylko wygrana przedłużała nadzieję na zajęcie trzynastej pozycji i grę w play-out ze Startem Lublin. Po pięciu minutach gospodarze przegrywali 9:11 a po ośmiu 16:20. Goście prowadzenie zawdzięczali dzięki dobrej skuteczności rzutów z dystansu. I to oni po pierwszej kwarcie byli lepsi od inowrocławian o cztery punkty (22:26). W drugiej kwarcie przez ponad trzy minuty żadna z drużyn nie potrafiła celnie trafić do kosza. Pierwsi przełamali się gospodarze a konkretnie Kukiełka, który trafił z dystansu. Po czterech minutach gry było 25:26. Obie drużyny raziły nieskutecznością. Na cztery minuty przed końcem Jankowiak celnym rzutem z dystansu doprowadził do remisu 28:28 a minutę później takim samym rzutem Jonathan Han wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Cały czas trwała wymiana kosz za kosz a prowadzenie zmieniało z każdym rzutem obu drużyn. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 37:40. Wszystkie punkty w tej kwarcie gospodarze zdobyli rzutami z dystansu. W trzeciej kwarcie piersi punkty zdobywają gospodarze. W kolejnych akcjach to jednak goście byli skuteczniejsi i to oni po upływie dwóch minut prowadzili pięcioma punktami. Gospodarze próbowali zbliżyć się do remisu jednak cały czas o kilka „oczek” lepsi byli koszykarze z Przemyśla. Po czterech minutach było 46:48, a po sześciu 51:52. Gra cały czas była wyrównana. W końcówce tej kwarty gospodarzom udało się wyjść na prowadzenie i przed ostatnią kwartą to oni prowadzili 63:62. Ostatnia kwarta zapowiadała spore emocje. Pierwsze punkty zdobyli goście i to oni objęli prowadzenie. Po dwóch minutach było 63:66 jednak chwilę później Han celnym rzutem z dystansu doprowadził do remisu. Wynik cały czas był sprawą otwartą. Na cztery i pół minuty przed zakończeniem spotkania gospodarze wyszli na prowadzenie 72:69. Chwile poźniej Adamczewski celnym rzutem z dystansu powiększył przewagę. Gospodarze w ostatnim fragmencie spotkania zaprezentowali agresywną a zarazem skuteczną obronę. Nie pozwolili gościom zakończyć skutecznie akcji a sami powiększali przewagę. Na dwie i pół minuty przed końcem prowadzili 78:69. Gospodarze do końca spotkania kontrolowali wynik i ostatecznie odnieśli cenne zwycięstwo 83:72.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama