Po bardzo zaciętym spotkaniu podopieczni Jacka Winnickiego zdołali się uporać z groźnym przeciwnikiem jakim okazał sie zespół MKKS Rybnik.
Sportino - MKKS Rybnik 70:65 (17:17, 13:19, 22:11, 18:18) Sportino: Mordzak 23 (1), Wojdyła 11, Gabiński 10, Lofton 9 (1), Nowak 5 (1), Majchrzak 5 (1), Żytko 4, Świderski 3, Kułyk 0, Robak 0 MKKS: Kukuczka 18, Trzy dni po meczu Sportino z Prokomen zespół gospodarzy rozegrał kolejny mecz w ramach rozgrywek I ligi koszykarzy. Tym razem przeciwnikiem był zespół MKKS Rybnik. Spotkanie to zakończyło się wygraną zespołu Jacka Winnickiego 70:65. Goście stawili duży opór ekipie Sportino. Pierwsze punkty w meczu zdobył Świderski jednak Kukuczka odpowiedział rzutem za 3 punkty. Goście osiągają w tej kwarcie lekką przewagę i przez prawie całą kwartę prowadzą kilkoma punktami. Po 4,5 minutach gry jest 10:4 dla Rybnika z czego 8 punktów zdobywa lider drużyny gości Kukuczka. Gospodarze zaczynają punktować i na 42 sekundy przed zakończeniem tej kwarty doprowadzają do remisu po 15. Ostatecznie kwarta kończy się także remisem 17:17 Co ciekawe z 17 punktów Rybnika 10 punktów rzucił Kukuczka i 6 punktów Zmarlak. Drugą kwartę gospodarze rozpoczynają od zdobycia 5 punktów. Jednak od tego momentu mają bardzo złą skuteczność rzutów z gry, dochodzą do dobrych pozycji rzutowych lecz nie mogą trafić. Po 5 minutach jest 22:26. Kosz gości odczarowuje Nowak rzutem zza linii 6,25m, jednak wynik nadal jest korzystny dla MKS-u. Po pierwszej połowie Sportino przegrywa 30:36. Trzecia kwarta to popis efektownej gry Sportino zarówno w ataku jak i obronie. Zespół broni agresywnie i w ciągu trzech minut koszykarze zdobywają 11 punktów z rzędu nie tracąc żadnego i obejmują prowadzenie 41:36. Od tego momentu gra się wyrównuje jednak po trzech kwartach Sportino prowadzi 52:47. Przez całą czwartą kwartę wynik oscyluje wokół remisu, ale Sportino cały czas prowadzi kilkoma punktami. W 33. minucie jest 55:52, zaś dwie minuty później 60:57. Na 3minuty i 19 sekund lider zespołu gości Kukuczka popełnia piąty faul i schodzi z boiska. Trwa gra kosz za kosz do końca spotkania. Ostatecznie zwycięża Sportino 70:65. Słabszy mecz rozegrał Żytko i Kułyk. Krótko grał Artur Robak. W zespole z Rybnika liderowali Kukuczka i Zmarlak, zaś w Sportino najlepszym graczem był Mordzak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze