Reklama

Sportino łatwo pokonuje Resovię

W ostatniej kolejce ligowej tego roku Sportino Inowrocław nie dało szans ekipie Resovii Rzeszów. Pecha ma Grzegorz Mordzak, który ponownie choruje i nie mógł pojawić się na parkiecie.

Sportino – Resovia Rzeszów 75:49 (23:12, 9:15, 19:12, 24:10) Sportino: Wojdyła 13 (1), Kułyk 13 (2), Gabiński 12, Lofton 12 (2), Świderski 8 (2), Żytko 8 (2), Nowak 7, Majchrzak 2, Robak 0 Resovia: Miś 14, Baran 12 (2), Ucinek 8 (2), Wójcik 7 (1), Dublel 4, Malona 2, Szpyrka, 2Rusin 0, Szczytyński 0, Cyganik 0 I kwarta rozpoczyna się od prowadzenia gospodarzy 2:0 po wykorzystaniu dwóch rzutów wolnych przez Loftona. Chwilę później goście doprowadzają do remisu 2:2 jednak po celnych dwóch rzutach za trzy Loftona i Świderskiego i kilku ładnych akcjach gospodarze prowadzą 12:2. Gracze Sportino dobrze bronią, grają zespołowo. W tej kwarcie posiadają zdecydowaną przewagę i wygrywają kwartę 23:12. Początek II kwarty to zdobywanie punktów przez zespół Resovii. Drużyna gospodarzy popełnia kilka strat, nie ma pomysłu na rozegranie skutecznej akcji, a pierwsze punkty zdobywa Nowak po upływie niespełna 3 minut gry. Zupełnie nie mógł wstrzelić się Majchrzak, który kilkakrotnie próbował rzutów z dystansu. Goście „gonią wynik” i wygrywają kwartę jednak prowadzenie po II kwartach utrzymał zespół Sportino. Gospodarze prowadzą 32:27. III kwarta rozpoczyna się od błędu przekroczenia 24 sekund przez gospodarzy. Pierwsze punkty ponownie gracze Sportino zdobywają po niespełna 3 minutach gry (Wojdyła), a chwilę później Zytko trafia trójkę. Od tego momentu oglądamy całkowicie inną grę zespołu niż w drugiej kwarcie. Ponownie gracze Sportino grają dobrą koszykówkę i wygrywają kwartę 19:12 prowadząc wyraźnie w meczu 51:39. Ostatnia kwarta jest kontynuacją trzeciej. Zespół Sportino „dobija” rywali dobrą a zarazem skuteczną grą zarówno w obronie jak i w ataku. Ostatecznie Sportino wygrywa 75:49. W ekipie gospodarzy ponownie nie zobaczyliśmy Grzegorza Mordzaka, który ponownie choruje i nie mógł wystąpić w dzisiejszym spotkaniu. W meczu całkowicie nie mógł wstrzelić się Majchrzak, który pierwsze punkty zdobył dopiero w ostatniej kwarcie spotkania. Dobry mecz rozegrał Lewis Lofton. Wynik świadczy o dobrej grze obronnej, jednak przed zawodnikami ciężki mecz w Zielonej Górze, ale to dopiero po Nowym Roku. Jednak 30 grudnia koszykarze Sportino rozegrają charytatywny mecz z zespołem DBL Polpharma Starogard Gdański.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama