Reklama

Sportino - Big Star 2:0

Już po I kwiarcie spotkania było wiadomo kto po tym meczu będzie prowadził w rywalizacji Play-Off 2:0. Kolejny mecz w przyszłą sobotę.

Sportino - Big Star Tychy 74:56 (25:7, 14:12, 17:26, 18:11) Sportino: Gabiński 17 (4), Majchrzak 13 (3), Nowak 11, Mordzak 9, Wojdyła 8 (1), Świderski 8, Żytko 4 (1), Robak 4, Kułyk 0, Wierzbicki 0 Big Star: Kulig 11 (1), Pustenik 11 (1), Kordas 9 (1), Mielczarek 8, Bzdyra 7, Szymański 6, Olczak 4 (1), Michalski 0, Ochońko 0 Pozostałe pary: Zastal Zielona Góra - Stal St. Wola 77:80 stan 1:1 Znicz Jarosław - Politechnika Poznań 63:67 stan 1:1 Sokół Łańcut - Resovia Rzeszów 65:56 stan 2:0 Mecz rozpoczyna się znakomicie dla zawodników gospodarzy. Po dwóch minutach jest 6:0 a po czterech 10:0. Sportino znakomicie spisują się zarówno w obronie jak i w ataku. Po dwóch celnych trójkach Majchrzaka jest 18:2 na 3,5 minuty do końca pierwszej kwart. Gospodarzom wszystko wychodzi, grają skutecznie w ataku i dobrze bronią. Jedyne dwa punkty dla gości zdobył Kulig. Na 2. minuty do końca jest 25:4 a ostatecznie kwarta kończy się wynikiem 25:7. Na początku drugiej kwarty gospodarze lekko „spuszczają z tonu” za to goście lepiej radzą sobie w ataku. Po trzech minutach jest 30:11 a po pięciu 30:16. Jednak gospodarze cały czas prowadzą dość wyraźnie. Tę kwartę nieznacznie wygrywają zawodnicy trenera Winnickiego i po 20. minutach wysoko prowadzą 39:19. W tym momencie mecz praktycznie był rozstrzygnięty. Goście jednak nie załamali się i podjęli walkę. Zaczęli lepiej bronić i powoli odrabiali straty. Po niespełna czterech minutach było 45:29, po sześciu 51:32, a po ośmiu już tylko 52:40. Gospodarze jednak po 30. minutach nadal prowadzili, ale tylko już 56:45. W ostatniej kwarcie na poczatku zrobiło się ciekawie po celnej trójce Pustelnika (56:48). Trwała walka kosz za kosz. Po dwóch minutach jest 60:51. chwilę później gracz gości Szymański trafia za dwa i jest przy tym faulowany. Celnie wykonuje rzut wolny i na tablicy świetlnej było 62:54. Na 5. minut przed końcem spotkania piąty faul popełnia Bzdyra. Potem siedem punktów zdobywają z rzędu zawodnicy Sportino nie tracąc żadnego i ostatecznie wysoko pokonują Big Star Tychy 74:56. Trzecie spotkanie 12 kwietnia w Tychach. Bądźmy dobrej myśli.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama