Po dłuższej przerwie na parkiety wrócili koszykarze Sportino. Już bez Wiaczesława Rosnowskiego walczyli o punkty w Stargardzie Szczecińskim. Niestety początek roku nie okazał się łaskawy dla podopiecznych Aleksandra Krutikowa.
KS Spójnia Stargard Szczeciński - Sportino Inowrocław 80:76 (17:17, 16:11, 22:18, 25:30) Spójnia: Koszuta 21 (3), Buczyniak 14 (2), Stokłosa 13 (2), Parzych 9 (1), Stępień 8 (1), Grudziński 6, Grzegorzewski 5 (1), Kulikowski 4, Soczewski 0, Bodych 0 Sportino: Lichodzijewski 22 (1), Sulowski 21 (4), Żytko 16, Żurawski 10, Jakóbczyk 7, Mowlik 0, Kus 0, Grod 0, Piotrkiewicz 0 Niestety zabrakło punktów Rosnowskiego, który chciał podwyżki w połowie sezonu. Klub nie zgodził się na podwyższenie wynagrodzenia i w tej chwili koszykarz szuka sobie nowego klubu. Jak widać w dzisiejszym spotkaniu tylko 5 koszykarzy zdobywało punkty. Rezerwowi nie zdobyli ani jednego punktu!!!! Czy dobrze to wróży przed kolejnymi meczami. Przekonamy się już w najbliższą środę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze