Inowrocławska Policja zatrzymała trzy osoby, którym spodobały się cudze kołpaki. Dwóch nieletnich za kradzież stanie przed sądem rodzinnym. Dorosły sprawca został objęty policyjnym dozorem.
Policję o tym, że w dniu 09.10 około godz. 13.40, w rejonie szpitala, ktoś zdejmuje z samochodu kołpaki, zaalarmowali pracownicy ochrony. Ubrani na czarno, młodzi ludzie odkręcili 4 kołpaki od samochodu BMW. W rejonie przystanku autobusowego przy ul. Miechowickiej patrol zatrzymał dwóch podejrzewanych o przestępstwo. Na widok radiowozu zasłaniali oni kurtkami skradziony łup. Ustalono, że udział w kradzieży ma 26 letni mężczyzna oraz dwójka nieletnich w wieku 15 i 16 lat. Wobec tych ostatnich Policja materiały przesłała do sądu rodzinnego, który rozpatrzy ich sprawę. - Dorosły sprawca usłyszał już zarzuty kradzieży. W dniu 11.10 został on doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Decyzją Prokuratora oddano go pod policyjny dozór. Ma on teraz obowiązek stawiać się pięć razy w tygodniu w komendzie. Grozi mu także kara pozbawienia wolności do lat 5 - informuje Izabela Drobniecka z KPP w Inowrocławiu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze