Ekstraklasa jest już NASZA!!!!!!! To zdanie królowało dzisiaj na inowrocławskiej hali. Po rewelacyjnym meczu w wykonaniu koszykarzy Sportino udało się we własnej hali przypieczętować awans dla Ekstraklasy.
Sportino - Sokół Łańcut 66:54 (24:9, 15:15, 15:14, 12:16) Sportino: Żytko 15 (3), Kułyk 12 (4), Wojdyła 11, Lofton 11 (1), Gabiński 7, Robak 3, Majchrzak 3 (1), Nowak 3, Mordzak 1, Świderski 0, Wierzbicki 0 Sokół: Chromicz 14 (2), Mroczek 11 (2), Ożóg 8, Pacocha 6, Dudzik 5 (2), Krupa 4, Podolec 4, Klima 2, Szurlej 0, Koszuta 0 W drugiej parze Stal Stalowa Wola wyrównała rywalizację ze Zniczem Jarosław na 2:2. Stal St. Wola - Znicz Jarosław 81:72 (18:14, 15:15, 24:15, 24:28) Mecz rozstrzygnął się po pierwszych 20 minutach kiedy to gospodarze prowadzili różnicą 15 punktów 39:24. Trzecia i czwarta kwarta to cały czas kontrolowanie wyniku przez Sportino. Na minutę przed końcem trzeciej kwarty goście zmniejszyli różnicę tylko do dziewięciu punktów (47:38) jednak Kułyk dwoma celnymi trójkami sprawił, że Sportino ponownie bezpiecznie prowadziło. Piąty faul popełnił Klima, który w dzisiejszym spotkaniu nie błyszczał. Po 30 minutach było 54:38 i tylko 10 minut dzieliło wszystkich obecnych na hali od upragnionego awansu. Gościom powoli puszczały nerwy, Krupa na początku czwartej kwarty popełnia niesportowy faul. Zawodnicy z Łańcuta próbują agresywnie bronić lecz nie są w stanie odebrać zwycięstwa drużynie z Inowrocławia. Wspaniały spektakl, który stworzyli koszykarze oraz żywo reagująca publiczność był czymś czego w inowrocławskiej hali dawno nie oglądaliśmy. Ogromna radość po końcowej syrenie towarzyszyła wszystkim, którzy byli czynnymi uczestnikami tego spotkania. Lofton i Mordzak ze zwyczajem poobcinali siatki z koszy. Szczególnie należy uznać poświęcenie Grzegorza Mordzaka, który w obydwu spotkaniach grał z zapaleniem oskrzeli. Słowa uznania dla całego zespołu jak i trenera Jacka Winnickiego, który swoją pracą doprowadził do tego, iż ponownie ujrzymy od kolejnego sezonu nasz zespół w ekstraklasie. Derbowe pojedynki z zespołami z Włocławka i Świecia zapowiadają się niezwykle emocjonująco. Przed nami jednak jeszcze prestiżowy dwumecz o pierwsze miejsce w lidze, a potem czas na budowanie zespołu na ekstraklasę. Powodzenia!!!!!!!!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze