W godzinach popołudniowych doszło do pożaru w mieszkaniu na drugim piętrze przy ul. Władysława Łokietka 33. Strażacy po wejściu do lokalu w fotelu znaleźli zwłoki mężczyzny.
- Zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy o godzinie 14:40. Zgłaszający poinformował, że z okien mieszkania na drugim piętrze tego bloku wydobywa się dym i płomienie. Zadysponowane do działań 3 zastępy gaśnicze Państwowej Straży Pożarnej (2 z JRG Nr 2, w tym podnośnik hydrauliczny,1 z JRG Nr 1), po dojeździe na miejsce, potwierdziły informację o pożarze- informuje kpt. Artur Kiestrzyn. Jednocześnie z zabezpieczaniem miejsca zdarzenia, strażacy wyposażeni między innymi w sprzęt ochrony dróg oddechowych, weszli do płonącego mieszkania z klatki schodowej po wyważeniu drzwi. Natychmiast podjęto działania gaśnicze. W zadymionym mieszkaniu, strażacy natrafili na ciało mężczyzny znajdujące się na płonącym w pokoju fotelu. - Poszkodowany został niezwłocznie ewakuowany ze strefy zagrożenia, jednak lekarz Pogotowia Ratunkowego stwierdził jego zgon. Równocześnie z ewakuacją poszkodowanego trwały działania gaśnicze, ogień został szybko ugaszony - dodaje. Sprawdzenie mieszkania wykazało, że nie ma innych poszkodowanych. Dzięki szybkiej akcji, pożar nie zagrażał pozostałej części budynku. Po zakończeniu działań gaśniczych, czynności na miejscu pożaru podjęła Policja pod nadzorem prokuratora, w celu ustalenia przyczyny pożaru. Działania Państwowej Straży Pożarnej trwały 54 minuty. Kolejny raz poważnym utrudnieniem działań był zastawiony samochodami dojazd do budynku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze