Prywatna firma windykacyjna wynajęta przez magistrat w ostatnim czasie przekazała na miejskie konto 650 tys. zł, które wyegzekwowała od dużej państwowej firmy.
Przedsiębiorstwo to od wielu lat uchylało się od płacenia należnego podatku od nieruchomości. - Miasto czyniło próby odzyskania ponad miliona złotych od kilku lat. Niestety, rozmowy z dłużnikiem przypominały zabawę w kotka i myszkę, dlatego jako jeden z pierwszych samorządów w Polsce postanowiliśmy odzyskać publiczne pieniądze korzystając z usług firmy windykacyjnej – powiedział na konferencji prasowej Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia. Do końca br. Powinna także wpłynąć druga połowa długu, tak przynajmniej wynika z umowy zawartej pomiędzy firma windykacyjną, a Urzędem Miasta. Firma windykacyjna pobiera 3,5 procent wartości ściągniętego długu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze