Kadeci SKS Kasprowicz po pierwszym dniu turnieju o puchar prezesa PZKosz w Warszawie wygrali i przegrali po jednym spotkaniu.
Kasprowicz - TKM Włocławek 95-74 (23-14,29-16,22-16,21-28) Konieczka 22 (6x3), Jankowski 14 (1x3), Freund - 14 (1x3), Stańczuk - 12, Nalewaj - 11, Walczak - 10, Nijak - 6 (1x3), Płachecki - 2, Jargieło - 2, Szymański - 2, Welzandt i Królikowski po 0. Kasprowicz - Vilnius Basketball Schol 80-96 (18-22,20-26,24-29,18-19) Stańczuk - 19 (1x3), Jankowski - 18 (4x3), Feund - 18 (2x3), Nalewaj - 12, Konieczka - 5, Nijak - 4, Walczak - 2, Szymański - 2, Jargieło, Królikowski, Welzandt, Płachecki po 0. Dariusz Sikora: W meczu z TKM Kasper od początku do końca zdominował lokalnego przeciwnika nie pozostawiając wątpliwości kto jest lepszym zespołem. W spotkaniu z Litwinami, bardzo silną i bardzo wysoką drużyną (jeden zawodnik 213 cm i kilku około 200 cm) Kasper zagrał najlepszy mecz w sezonie w zasadzie przez cały mecz walczył jak równy z równym. Niesamowita skuteczność przeciwnika (ponad 60 % z gry w całym meczu) i szeroki skład przechylił szale na stronę przeciwników.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze