Reklama

SKS Kasprowicz raz jeszcze

Drużyna SKS "Kasprowicz" / Nova Era wygrywając z Basketem Kwidzyn i Novum Bydgoszcz oraz ponosząc porażkę z Czarnymi Słupsk awansowała do Finałów Mistrzostw Polski, które odbędą się w Stargardzie Szczecińskim w dniach 04-08 czerwca.

Poniżej przypominamy wyniki spotkań jakie rozegrała drużyna w Słupsku podczas Półfinałów Mistrzostw Polski Kadetów w Koszykówce z komentarzem trenera Kasprowicz/Nova Era : Basket Kwidzyn 69:62, Mecz bardzo wyrównany, wynik cały czas na styku z lekką przewagą Kaspra. Dobra gra obronna i duża skuteczność rzutów za 3 punkty ( 9 ) przesądziła o naszym zwycięstwie. Novum Bydgoszcz : Kasprowicz / Nova Era 63:73 Był to 10 mecz pomiędzy naszymi zespołami w tym sezonie i jak to jest zawsze między nami każdy wynik był możliwy. O wszystkim decyduje odporność psychiczna, koncentracja i konsekwencja do ostatniej sekundy meczu. Tak było i tym razem. Mimo odskoczenia rywalowi na 17 punktów musieliśmy cały czas uważać na przeciwnika szczególnie kiedy zaczynał bronić agresywnie na całym boisku. Bardzo cenne zwycięstwo okazało się jeszcze tego samego dnia kluczem do awansu z I miejsca (druga przegrana Czarnych). W tym meczu zebraliśmy 50 piłek na tablicach i mieliśmy 19 przechwytów. Czarni Słupsk : Kasprowicz / Nova Era 76:71 Mecz, który już o niczym nie decydował. Rozpoczęliśmy w najsilniejszym składzie, ale po I kwarcie zgodnie z ustaleniami do gry weszli zawodnicy rezerwowi, których zadaniem była walka o miejsce w podstawowym składzie. Zawodnicy toczyli równorzędny pojedynek co mnie bardzo cieszy i pokazali, że są w stanie wytrzymać ciśnienie. Nie chciałem narażać zawodników podstawowej piątki na niepotrzebne urazy lub kontuzje. - Jesteśmy bardzo szczęśliwi z awansu do finału i możliwości walki o złoto. Jestem dumny z MOICH zawodników i jestem szczęśliwy, że NASZE drogi splotły się parę lat temu w JEDENASTCE. Bardzo WAM dziękuję i PRZEPRASZAM za złe chwile – podsumowuje trener Rafał Mazurkiewicz. - Jedno co mnie martwi to kłopoty finansowe (bardzo duże jak na nasz klub). Jest mi bardzo przykro, że to jest naszym największym zmartwieniem, a nie przeciwnicy w FINAŁACH.Obiecujemy, że zrobimy wszystko co w naszej mocy i zostawimy na parkietach Stargardu zdrowie, pot i ambicję, bo w końcu jesteśmy z Ina - kończy trener.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama