Już za kilkanaście dni z Inowrocławia znikną szyldy sieci sklepów spożywczych Polomarket. 1 stycznia 2015 r. oficjalnie doszło do podzielenia Grupy Polomarket. Sklepy należące do spółki detal-Market odłączyly sie od grupy i tworzą nową sieć sklepów "Mila".
Do 14 stycznia sklepy prowadzone przez market-Detal Sp. z o.o. są zobowiązane do zaprzestania eksponowania na budynku, w jego otoczeniu, jak i w samym sklepie zastrzeżonego znaku towarowego Polomarket oraz innych oznaczeń i atrybutów identyfikowanych nierozerwalnie z siecią Polomarket, a także do zaprzestania posługiwania się marką Polomarket we wszelkich materiałach reklamowych. Prezesem spółki market-Detal jest Artur Kasner. W ramach nowej sieci funkcjonować będzie 170 sklepów należących wcześniej do Grupy Polomarket. Mila zamierza rozwijać się w tempie ok. 30 otwarć rocznie. Firma dysponuje nowo otwartym centrum logistycznym o powierzchni 39,7 tys. mkw. w Krągoli k. Konina. Oficjalne "otwarcie" 8 sklepów na terenie Inowrocław nastąpi 17 stycznia 2015 roku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda że do Mili nie przyjmują do pracy osób po 50-ce. Mam 57 lat jestem beszczelnie zdrowa i czuję się dyskryminowana. A mamy pracować do 67 roku życia.
Wszędzie teorie spiskowe. Jedna ze spółek się odłączyła od Polomarketu ze swoim właścicielem i założyła nową sieć. Nie mają już nic ze sobą wspólnego. A jak mam kupować, to wolę w polskich sklepach.
to nie są ruchy podatkowe tylko faktyczny podział jednej z nielicznych polskich sieci handlowych na dwie konkurencyjne spółki
Zaczynają się ruchy zmian nazw marketów ponieważ przeczuwam że wychodzi okres niepłacenia podatków.Przyjmując nową nazwę jest możliwość od nowa niepłacić podatków.Państwo polskie ma braki pieniężne i dopuszcza do takich sytuacji gdzie wystarczy zmienić szyld i już jest firma od nowa, a może się mylę .Nowej firmie życzę lepszych wyrobów wędliniarskich oraz ich lepszego przechowywania bo obecnie to te wyroby przez żłe przechowywanie waniają.Należy brać przykład z marketu należącego do sieci niemieckiej znajdującego się przy ulicy Poznańskiej 100 gdzie mięso jest odpowiednio przechowywane i jest bardzo apetyczne.
Szkoda że do Mili nie przyjmują do pracy osób po 50-ce. Mam 57 lat jestem beszczelnie zdrowa i czuję się dyskryminowana. A mamy pracować do 67 roku życia.
Wszędzie teorie spiskowe. Jedna ze spółek się odłączyła od Polomarketu ze swoim właścicielem i założyła nową sieć. Nie mają już nic ze sobą wspólnego. A jak mam kupować, to wolę w polskich sklepach.
to nie są ruchy podatkowe tylko faktyczny podział jednej z nielicznych polskich sieci handlowych na dwie konkurencyjne spółki