Prezydent Miasta Inowrocławia Ryszard Brejza został poinformowany, że Sąd Rejonowy w Inowrocławiu uwzględnił zażalenie złożone przez Miasto na postanowienie Prokuratury Rejonowej o umorzeniu śledztwa w sprawie tzw. kładki pakoskiej.
Przypomnijmy. Spory kompetencyjne pomiędzy zarządcami dróg wojewódzkich i powiatowych w sprawie ustalenia właściciela tego obiektu trwają już blisko 7 lat. W sprawie złego stanu technicznego kładki pakoskiej, zapobieżenia zagrożeniu katastrofie budowlanej polegajšcej na niebezpieczeństwie zawalenia się tego obiektu (grunt, na którym znajduje się kładka jest nie stanowi własności Miasta Inowrocław) Prezydent Ryszard Brejza podejmował liczne interwencje, m.in. u Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Prezesa Rady Ministrów, Wojewody Kujawsko-Pomorskiego. Argumentował, że nieremontowana kładka stanowi zagrożenie dla przechodzących przez nią osób, a także dla ruchu kolejowego. Brak właściciela powoduje również, że Miasto nie może wykonać swoich ustawowych zadań polegających na remoncie oświetlenia kładki. W lipcu 2005 r. Prezydent złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w sprawie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia osób korzystających z "kładki pakoskiej". Prokuratura postępowanie umorzyła w maju 2006 r., podnosząc w sentencji orzeczenia: "brak znamion czynu zabronionego", a w uzasadnieniu wywiodła, że (cytuję:) "nie można było przypisać nikomu winy za niedopełnienie obowišzków przez osobę sprawującą nadzór nad kładką, postępowanie nie doprowadziło do ustalenia osób odpowiedzialnych za taki stan kładki". Miasto złożyło na to postanowienie zażalenie, wnosząc o jego uchylenie - informuje rzecznik ratusza. Sąd Rejonowy uwzględnił to zażalenie i uchylił postanowienie Prokuratury o umorzeniu śledztwa. W uzasadnieniu do postanowienia Sąd przyznał rację Miastu i wskazał (cytuję:) "istotną kwestią w niniejszej sprawie jest ustalenie co było powodem nie przekazania przez powiat inowrocławski, pomimo monitów wojewody, stosownej dokumentacji inwentaryzacyjnej mienia". Sąd Rejonowy uznał ponadto, że prowadząc czynności śledztwa organy postępowania przygotowawczego powinny w pierwszej kolejności ustalić i przesłuchać pracowników samorządu powiatowego odpowiedzialnych za niedostarczenie dokumentacji (o ile ona istnieje) wojewodzie, jak również powody zwłoki i rozważyć czy istniał ciąg przyczynowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem urzędników a powstaniem zagrożenia - dodaje rzecznik. Postanowienie Sądu Rejonowego jest prawomocne.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze