Dzisiaj u „Kujawskich dzieci” od samego rana panowała „Wiosna”. Przyszła do dzieci z upominkami: kolorowe motyle i kwiatki nie tylko wprowadziły atmosferę zbliżającej się pory roku, ale także dały się zjeść.
Przedszkolaki uczciły swego „gościa”, zakładając tego dnia ubranka w kwiecisty deseń. Dominował kolor zielony. Nie zapomniano również o odchodzącej porze roku. Na jej cześć zorganizowano wybory „Miss Marzann”. Wszystkie „uczestniczki” rankingu zostały wykonane przez dzieci i ich wychowawczynie. Jurorami zostali rodzice i dzieci. Konkurencja była zacięta, jako że kandydatki na miss mimo, że to tylko kukły, odznaczały się wyjątkowo oryginalną urodą. Wygrała piękność reprezentująca grupę III. I tu znowu niespodzianka dla dzieci - wszystkie oddane głosy w postaci kolorowych, pysznych cukierków można było zjeść. Kolejna atrakcja czekała na przedszkolaki zaraz po śniadaniu. Maluchy z I i II grupy przygotowały inscenizacje pt.: „Cztery pory roku” i „Powitanie wiosny”. Spontaniczność, absolutny brak tremy, skłonność do improwizacji, urok osobisty i niewątpliwy talent 3-latków, wprowadziły wszystkich w iście wiosenny nastrój. Atmosferę podgrzał jeszcze quiz wiedzy o wiośnie. Tak rozgrzane, wszystkie dzieci na czele z Panią Wiosną, wyruszyły na spacer ulicami osiedla. Już z daleka zwracały uwagę przechodniów, niesione przez przedszkolaki kolorowe „gaiki-maiki” i wspomniana wcześniej Miss Marzann. Uczestnicy korowodu wyposażeni w instrumenty perkusyjne robili dużo hałasu, po to by starosłowiańskim zwyczajem „wywołać burzę”- symbol urodzaju. Dzisiaj nie grzmiało, ale ja wierzę w naszych wychowanków, oni codziennie z dużym zaangażowaniem „wywołują burzę”, więc na pewno im się wkrótce uda – zapewnia pani dyrektor Magdalena Zwolińska. - U „Kujawskich dzieci” dużą wagę przywiązujemy do kultywowania tradycji i zwyczajów ludowych, wynika to ze specyfiki naszej placówki – mówi Katarzyna Baranowska (Pani Wiosna). - Nie mniej ważne dla nas jest jednak wpajanie dzieciom wartości np. opartych na unikaniu przemocy, dlatego zmodyfikowaliśmy nieco staropolski zwyczaj „Jarego święta”. Nasza Marzanna (ku zadowoleniu wszystkich dzieci) nie została spalona, ani utopiona. Po powrocie do przedszkola, maluchy oddały jej jeden ze swoich leżaków i komplet pościeli. W piwnicy pan Tomek przygotował zaciszne miejsce, gdzie Marzanna będzie mogła przespać wiosnę, lato i jesień - informuje Zofia Sarbinowska jedna z organizatorek dzisiejszego święta. - Może jak Zima dobrze wypocznie, to w przyszłym roku bardziej się postara – dodaje pani Kasia. Zimę obudzimy 22 grudnia, a do tego czasu postaramy się, aby dobrze u nas wypoczęła – zapewniają przedszkolaki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świetne przedstawienie małych Zuchów:) Brawa dla Pań:)
Grupa II rządzi!!
fajne widowisko.Brawa dla przedszkolaków i wychowawczyń
Świetne przedstawienie małych Zuchów:) Brawa dla Pań:)
Grupa II rządzi!!
fajne widowisko.Brawa dla przedszkolaków i wychowawczyń