Reklama

Prywatny przewoźnik jeździ bez zezwolenia

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy utrzymało w mocy zaskarżoną przez prywatnego przewoźnika, wykonującego regularne przewozy osób na linii nr 26, decyzję Prezydenta Miasta Inowrocławia w sprawie cofnięcia zezwolenia na wykonywanie krajowego zarobkowego przewozu osób.

23 sierpnia 2005 r. Prezydent Miasta wydał decyzję, w której cofnął Panu Krzysztofowi Borkowskiemu, przewoźnikowi linii nr 26 zezwolenie na wykonywanie krajowego zarobkowego przewozu osób - przewozy regularne. Głównym powodem cofnięcia tej zgody było naruszenie przez przewoźnika warunków udzielonego zezwolenia i samowolne wprowadzanie do rozkładu jazdy zmian polegających na wykonywaniu przewozu osób niezgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy - informuje ratusz. Wydanie tej decyzji poprzedzone zostało m.in. przeprowadzonym przez Prezydenta Miasta – organu wydającego zezwolenie i posiadającego prawo do jego kontroli - postępowaniem kontrolnym w zakresie zgodności wykonywanego przewozu osób z warunkami zezwolenia. Kontrola ta wykazała nieprawidłowości, tj. np. zatrzymywanie przez przewoźnika pojazdów na jednym z przystanków autobusowych, który nie był przewidziany w rozkładzie jazdy. Przewoźnik podtrzymywał, że zwolniony jest z obowiązku uzyskania zgody UM na wprowadzenie zmiany do istniejącego zezwolenia. Ponadto odwołując się od decyzji Prezydenta podnosił, że nie ma okoliczności uprawniających do cofnięcia zezwolenia, bo posiada on uzgodniony rozkład jazdy z zarządcą dróg powiatowych. SKO uznało decyzję Prezydenta o cofnięciu zezwolenia za zgodną z prawem oraz słuszną. Organ odwoławczy przywołał w uzasadnieniu do decyzji postanowienia ustawy o transporcie drogowym, która stanowi m.in. że zezwolenie cofa się w razie naruszenia lub zmiany warunków na jakich zezwolenie zostało wydane, a także rozporządzenia Ministra Infrastruktury, z którego wynika, że zmian w treści rozkładu jazdy można dokonywać w każdym czasie, z tym że realizacja zmian w rozkładach jazdy w transporcie drogowym jest dokonywana po uprzednim uzyskaniu zezwolenia albo jego zmiany. SKO podkreśliło zatem, że dopiero po uzyskaniu zmiany zezwolenia możliwe jest wykonywanie przewozu osób. Uznało także, że przewoźnik linii nr 26 naruszył warunki zmiany zezwolenia, na jakich zostało ono wydane oraz że bez znaczenia są posiadane uzgodnienia z zarządcą dróg powiatowych. Decyzja SKO jest ostateczna, przewoźnikowi przysługuje prawo do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama