Reklama

Próbnie po angielsku

21 październik godzina 8:50. Budynek Gimnazjum nr 4 im Z. Wilkońskiego w Inowrocławiu. Zamiast spodziewanego gwaru prawie całkowita cisza.

Kilkaset skupionych twarzy trzecioklasistów. Za chwilę rozpocznie się pierwszy raz w historii obecnej reformy nauczania egzamin gimnazjalny z języka obcego. Tym razem bez możliwości wyboru. A więc obowiązkowo z angielskiego. Na jednych twarzach widać, że ich właściciele są pewni wyniku. Na innych maluje się raczej strach i niepewność. Na szczęście to tylko próba generalna przed właściwymi egzaminami w kwietniu 2009 r. Wśród kilku tysięcy szkół w całej Polsce również i w tym gimnazjum postanowiono przystąpić do egzaminu próbnego. Nauczyciele i uczniowie chcą przećwiczyć nowe procedury. W każdej sali, gdzie odbywa się egzamin musi być obowiązkowo odtwarzacz płyt CD, gdyż pewne partie materiału zostały nagrane i będą odtwarzane w trakcie 90 -o minutowego czasu pisania egzaminu. To tak, aby zapewnić wszystkim równe szanse. Aby nic nie zależało od umiejętności lektora. 90 minut na napisanie egzaminu to również nowość. W części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej od lat jest to ustalony czas na 120 minut. Czy zatem ten skrócony czas pozwoli gimnazjalistom na wypełnienie testów, na sprawdzenie czy odpowiedzieli poprawnie. Na te i wiele innych pytań ma odpowiedzieć dzisiejsza próba. Pozostaje mieć nadzieję, że w wiosennym, tym już prawdziwym egzaminie, wszystko będzie zapięte na przysłowiowy ostatni guzik, a uczniowie tak przygotowani na wszystkie niespodzianki w pytaniach, że każdy z nich uzyska maksymalną ilość punktów. Tego im życzymy.  

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama