Wczoraj o godz. 19.15 inowrocławska straż pożarna odebrała zgłoszenie od pracownika sanatorium Metalowiec o pożarze w pomieszczeniach piwnicznych.
Na miejsce akcji udało się 5 wozów bojowych w tym wóz z drabiną. Pożar wybuchł w pomieszczeniach gdzie były prowadzone prace spawalnicze prowadzone przez firme zewnetrzną. Miejsce prac powinno zostać zabezpieczone przez prowadzących roboty. Niestety dla sanatorium tak się nie stało. Pożar z piwnicy rozprzestrzeniał sie szybem wentylacyjnym, w którym zapaliła się otulina. Opaleniu uległy nkiektóre ściany i sufity w pomieszczeniach przylegających do szybu. Strażacy podjęli akcje gaśniczą jednym prądem wody oraz zarządzili ewakuację budynku. Ewakuowali łącznie prawie 200 kuracjuszy oraz pracowników budynku. Akcja zakończyła się o godz. 22.55. Straty w mieniu oszacowano wstępnie na około 20 tys. złotych. Jak powiedział nam Roman Kukliński ze straży personel nie bardzo był przygotowany do przeprowadzenia ewakuacji budynku. Ponadto dowódca akcji nałożył mandat karny w wysokości 500 zł na właściciela firmy prowadzącego prace spawalnicze. Od niedawna obowiązuje przepis, który mówi, że w budynkach gdzie przebywa na stałe powyżej 50 osób raz na dwa lata muszą być przeprowadzone ćwiczenia ewakuacyjne budynku. Być może w najbliższym czasie takowe przydały by się personelowi sanatorium zanim dojdzie do groźniejszego w skutkach pożaru.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze