Poseł Krzysztof Brejza wystąpił z interwencją poselską do CBŚ ws. podejrzenia niegospodarności w SM Mogilno.
Sprawę transakcji z 2008 roku, dokonanej przez poprzedni Zarząd Spółdzielni, zbadała nowa Rada Nadzorcza Spółdzielni wraz nowym Prezesem Wojciechem Baranem. W marcu 2008 roku ówczesny Zarząd SM Mogilno dokonał zbycia nieruchomości lokalowej - apteki - położonej na terenie Mogilna. Nieruchomość sprzedana została przez Spółdzielnię za kwotę 135 tys. zł. Krótko po tym nowi nabywcy sprzedali lokal za kwotę pięciokrotnie wyższą - 700 tys. zł. Warto podkreślić, że na to na Zarządzie Spółdzielni ciążył obowiązek dbania o majątek tej instytucji, a sama apteka wybudowana została ze środków wszystkich spółdzielców. W związku z tym, że obecny Zarząd na czele z prezesem Baranem wystąpił do posła o pomoc, parlamentarzysta postanowił wystosować interwencję poselską do Centralnego Biura Śledczego prosząc o podjęcie stosownych działań w tej sprawie. Informacje szczegółowe nt. sprzedaży apteki: 10.IX.2007. do Zarządu Spółdzielni wpłynęło pismo od współwłaściciela Apteki 900-lecia s.c. (działalność prowadzona w nieruchomości wynajmowanej od mogileńskiej Spółdzielni), w którym wyraził on wolę nabycia nieruchomości wraz z udziałem w gruncie. Jeszcze tego samego dnia zebrał się Zarząd mogileńskiej Spółdzielni podejmując pozytywną decyzję i zlecił wycenę nieruchomości. Błyskawicznie zadziałał w tej sprawie rzeczoznawca majątkowy - już 20.IX przygotowany został operat szacunkowy przez ówczesnego sekretarza Starostwa Powiatowego w Mogilnie. Wartość lokalu wyceniona została na 135 tys. zł., 960 zł. za m.kw. Do transakcji potrzebna była zgoda Zebrania Przedstawicielskiego Członków SM Mogilno. Podczas jednego z zebrań w listopadzie 2007 spółdzielcy poinformowani byli o tym, że nieruchomość zostanie zbyta po cenie ustalonej przez rzeczoznawcę. Nie poinformowano ich o tym, że wycena od 2 miesięcy była już sporządzona. Jak wynika z protokołu Zebrania Członkowskiego ówczesny Prezes zapytany przez jedną z osób o losy apteki, wprowadził ją w błąd informując, że Spółdzielnia będzie w dalszym ciągu czerpać dochód z najmu lokalu. Było to nieprawdą ponieważ nie można wynajmować lokalu, który jest cudzą własnością. Apteka sprzedana została 4 marca 2008 r. za kwotę 135 tys. zł. spółce cywilnej Apteka 900-lecia PPHU. Transakcja miała zostać zrealizowana w dwóch transzach - ostatnia 65 tys. miała zostać przelana do końca marca 2008 r., jednak już tydzień po akcie notarialnym nowi nabywcy podpisali w Katowicach przedstępną umowę sprzedaży nieruchomości chorzowskiej firmie I.N.O. PHARMA sp. z o.o. 5 maja 2008 roku podpisano akt notarialny przenoszący własność spółce I.N.O. PHARMA. Lokal sprzedany został za kwotę pięciokrotnie wyższą - 700.000 zł., płatną w dwóch transzach po 350.000. Co ważne przedmiot transakcji, w dwóch aktach notarialnych: sprzedaży lokalu 4.3.2008 za 135 tys. zł. i sprzedaży 5.5.2008 za 700 tys. zł., jest identyczny. Poprzedni Zarząd SM nie był związany operatem szacunkowym, mógł zażądać wyższej kwoty. Nasuwa się również pytanie dlaczego nieruchomość nie została sprzedana w przetargu – tym bardziej, że obowiązkiem poprzedniego Prezesa była dbałość o majątek i interesy Spółdzielni.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze